Szok! Polscy naukowcy to lewacy! 30 proc. pracowników uczelni chce głosować na lewacką partię Razem

Fragment raportu z badań na temat poglądów politycznych polskich naukowców
Fragment raportu z badań na temat poglądów politycznych polskich naukowców

Blisko 30 proc. pracowników uczelni chce w najbliższych wyborach głosować na skrajnie lewacką partię Razem! A jednocześnie tylko niecałe 10 proc. na Wolność. To badanie to najlepszy dowód na to, jak wielki lewicowy przechył panuje na polskich uniwersytetach.

Badanie przeprowadzili młodzi naukowcy Łukasz Sakowski oraz Michał Misiak w marcu 2018 r.

– Przeprowadziliśmy sondaże naukowe wśród naukowców na temat wyborów parlamentarnych, europarlamentarnych, samorządowych i prezydenckich. Wszystkie wyniki znajdują się w raporcie, poniżej zaprezentowane są te dla wyborów do polskiego parlamentu. Wśród ogółu badanej populacji pierwsze miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość (41%), drugie Platforma Obywatelska (18%). Odzwierciedla to wyniki sondaży z okresu, kiedy przeprowadzaliśmy nasze badanie. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej w grupie naukowców, którzy przede wszystkim głosowaliby na partię Razem (27,7%), ale też znaczny odsetek (23%) nie wiedziałby na kogo zagłosować. Tak wysoki wynik dla pozaparlamentarnej partii w pierwszym odruchu może dziwić, ale jeśli się zastanowić, wydaje się to logiczne. Wskazuje, że naukowcy – jako grupa odrębna, mocno hermetyczna, specyficzna i o najwyższym wykształceniu – nie głosują tak, jak większość społeczeństwa i wybierają partie o silnie ideowym charakterze. Potwierdza to również stosunkowo wysoki wynik partii Wolność (9,5%), zwłaszcza wśród naukowcy z obszaru nauk technicznych (14,1%) – piszą na stronie https://www.totylkoteoria.pl/2018/06/poglady-naukowcow-raport.html?m=1, gdzie znajduje się też pełna treść raportu.

Naukowcy mają bardziej lewackie poglądy od społeczeństwa także w innych sprawach. Są przeciwko szczepionkowcom, za euro, „ślubami” dla pederastów, eutanazją, walką z globalnym ociepleniem. Nieoczekiwanie natomiast bardziej niż średnia wierzą w sens wolnego rynku. Co tylko dowodzi, że logika brak logiki niestety dominuje także w pozornie najbardziej uczonych sferach społeczeństwa.

Czytaj także: Targowica nie daje za wygraną! Bolek, Kwasula, Miller i inne komuszki donoszą do KE. „Europo, broń praworządności w Polsce” czyli nakładaj kary na nasz kraj!

9 KOMENTARZE

  1. Jaki brak logiki. Przecież oni dostają państwową kasę za badania nad jakimiś bzdurami, jakby byli za wolnym rynkiem to musieliby robić coś co komuś jest potrzebne, szukać klientów na swoje badania. Teraz minister nakradnie i da.

  2. Bo robili badania wśród „naukowców” socjologów, psychologów, teatrologów i innego badziewia, którego jest większość. Wiadomo jest, że jak ktoś ma łeb na karku to idzie w biznes i rzadziej zostaje na uczelni za marne pieniądze. Przez to wśród pracujących na uczelniach przeważają miernoty (choć zdarzają się i wybitni).

  3. Brak logiki to można zauważyć w tym komentarzu: „Naukowcy mają bardziej lewackie poglądy od społeczeństwa także w innych sprawach. (..). Nieoczekiwanie natomiast bardziej niż średnia wierzą w sens wolnego rynku. Co tylko dowodzi, że logika brak logiki niestety dominuje …”. A dlaczego, to już automatyczny c e n z o r nie pozwala mi napisać.

  4. Lewaccy ćwierć inteligenci, leninowscy pozyteczni jewroidioci (feminazistki i dzicz LGTB )typu „prof. „Płatek czy Srodowej, żerują na normalnych podatnikach. A jeszcze przed wojną nie skonczyliby gimnazjum z taką „wiedzą „

    • Uczelnie techniczne były również objęte badaniem. Ich przedstawiciele istotnie mają przeważnie mniej postępackie poglądy niż reszta „uczonych” ale np. najczęściej popierają eutanazję, a i tak 15,7% chce głosować na Razem. Choć z uznaniem muszę przyznać, że minimalnie więcej popiera Wolność.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here