Łatwiejszy dostęp do broni? Macierewicz: za kilka lat

Wypowiedź Macierewicza w tej sprawie padał nieoczekiwanie podczas Warszawskich Targów Książki. Został o sprawę broni zapytany przez jednego z czytelników, który chciał się dowiedzieć czy zdrowi psychicznie, praworządni Polacy będą mieli prawo do posaidania broni.
– Społeczeństwo polskie dzisiaj jest innym społeczeństwem niż było w okresie II Rzeczypospolitej i zapewne przyjdzie taki moment, kiedy to, o czym pan mówi, będzie można zrealizować. Ale przejdźmy kolejne etapy dorastania do posługiwania się i posiadania broni. Bo broń to jest wielka, wielka odpowiedzialność i trzeba się tej odpowiedzialności po prostu normalnie nauczyć. Ja nie mówię o dziesiątkach lat, ale mówię o latach – powiedział Macierewicz.

Macierewicz przypomniał też, że dzisiaj dostęp do broni jest możliwy dla każdego obywatela – „który ma podstawy do tego, żeby czuć zagrożenie”. – I policja, pod pewnym warunkami, po przejściu odpowiednich testów i egzaminów, tę broń wydaje. Proszę nie tworzyć takiego wrażenia, że Polacy są bezbronni dlatego, że w odróżnieniu od II Rzeczypospolitej dzisiaj nie ma masowego dostępu do broni. Ani w II Rzeczypospolitej nie było masowego dostępu do broni, ani dzisiaj nie jest ona wykluczona i zamknięta dla obywateli, a obrona terytorialna – powtarzam – jest krokiem w tę stronę – mówił Macierewicz, dodając, że „broń jest rzeczywiście krokiem ostatecznym”.

PAP

Reklama / Advertisement