„Żeby kamienie nie krzyczały po polsku!”. Białorusini zrywają nawet bruki!

Reklama / Advertisement

Władze Grodna zrywają piękną  zabytkową kostkę brukową w centrum miasta ułożoną w polskich czasach. Służby miejskie usuwają brukowce na ulicy Orzeszkowej i zastępują je późniejszymi – sowieckimi, podaje serwis „Hrodna Life”.

„Mówią, że Łukaszenka przyjedzie 8 grudnia i trzeba wymienić polską kostkę brukową na sowiecką” – mówi jeden z robotników, pytany przez dziennikarzy czemu to robi.

„Nie jest łatwo bo przedwojenna polska kostka jest bardzo mocna” – przyznaje. „Niedawno podszedł do nas jakiś emeryt i opowiadał, że widział jak ta kostka była w polskich czasach układana. Żeby brukowce były mocniejsze, wcześniej długo moczono je w Niemnie. Na każdym z nich jest dawna data produkcji” – wyjaśnia robotnik.

Zobacz też: 117 lat skończyła dziś Emma Morano z Włoch. „Nigdy nie odżywiała się zdrowo”. Jest najstarsza na świecie, przeżyła 11 papieży

Przypomnijmy, że w okresie II Rzeczpospolitej polskie władze Grodna po raz pierwszy ułożyły kostkę granitowo – betonową w latach 30-ch ubiegłego wieku na ulicach Orzeszkowej i Dominikańskiej (obecnie: Sowiecka) na długości 810 m. Łącznie w grodzie Batorego położono 85 tys. sztuk kostek na powierzchni 7 tys. m2.

Teraz na miejsce dawnych brukowców układane są sowieckie z lat 60-ch i 70-ch. Robotnicy zapewniają, że są one „tylko trochę gorsze niż polskie”, ale wyglądają znacznie gorzej – mają w sobie więcej betonu niż kamieni.

Szukasz prezentu na święta? Skorzystaj ze zbiorów księgarni Biblioteki Wolności.

Reklama / Advertisement