Foto: SFP

Tadeusz Chmielewski, wybitny reżyser, scenarzysta, producent filmowy, zmarł dziś w Warszawie w wieku 89 lat – poinformowało dzisiaj Stowarzyszenie Filmowców Polskich.

Był twórcą niezwykle popularnych komedii takich jak ,,Wiosna panie sierżancie”, ,,Nie lubię poniedziałku”, w której żartował z PRL-owskich absurdów, czy najbardziej popularnej trylogii  „Jak rozpętałem II wojnę światową”, gdzie głównym bohaterem (granym przez Mariana Kociniaka) jest sympatyczny warszawski cwaniak, którego losy rzucają po różnych frontach II wojny światowej.

Zadebiutował filmem „Ewa chce spać”, który w 1958 roku wygrał festiwal w San Sebastian.

Tworzył nie tylko komedie. Nakręcił kryminał „Wśród nocnej ciszy” w 1978 r. według powieści czeskiego pisarza Ladislava Fuksa. Także film historyczny „Wierna rzeka” według Stefana Żeromskiego w 1983  r., który ze względów cenzuralnych (uznany został za antyrosyjski) swoją premierę miał dopiero 1987 roku.

Jego ojciec był policjantem w Tomaszowie Mazowieckim i znanym skoczkiem wzwyż. W czasie wojny dowodził oddziałem partyzanckim. Po wojnie został pojmany przez komunistyczne władze Polski i zamordowany.

Niestety, nie widać następców w kręceniu komedii. Dzisiejsi reżyserzy ich nie kręcą, co najwyżej szmirowate komedie romantyczne. Zapewne dlatego, że komedia uchodzi za najtrudniejszy gatunek filmowy.

Będziemy o Nim pamiętać śmiejąc się na Jego komediach i nucąc albo i gwiżdżąc niezapomnianą piosenkę z filmu ,,Jak rozpętałem II wojnę światową’ ,,Róża czerwono, biało kwitnie bez”.