Szok! Ty śpisz, a nadminister Morawiecki działa! Ostre podwyżki akcyzy na paliwo, papierosy w 2017 roku

PAP/Tytus ¯mijewski (t¿/awol)

Kilka dni temu polskich kierowców zmroziły oficjalne juz zapowiedzi podwyżek akcyzy na zakup samochodów osobowych. Przypomnijmy, że dotychczasowy dość prosty system z kilkoma stawkami zastąpi biurokratyczny twór, w którym obowiązywać będzie aż 31 pozycji. Oczywiście w większości przypadków będzie to oznaczać podwyżkę. Skorzystają tylko ci, którzy zdecydują się na zakup luksusowych nowych pojazdów o wartości przekraczającej… 200 tysięcy złotych. Pozostali, czyli zdecydowana większość kierowców, zapłaci dużo więcej niż dotychczas.

Myliłby sie jednak ten, który sądziłby, że to już koniec. Niestety w przyszłym roku czeka nas prawdziwy festiwal podwyżek. 2 grudnia na oficjalnej stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji pojawiła się zapowiedź ogłoszenia „Obwieszczenia Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie stawek akcyzy na paliwa silnikowe w roku 2017”. Na razie nie jest znana data ogłoszenia tego aktu, figuruje jedynie enigmatyczny zapis „w trakcie ustalania”, wiadomo jednak, że oznaczać to może tylko jedno – podwyżki i to ostre! Pamiętajmy, że akcyza i inne parapodatki składają się na około 85 procent ceny finalnej paliwa. Podwyżka akcyzy na pewno odbije się na cenie datelicznej na stacjach paliw. Niestety idzie to w parze z podwyżką cen surowców – zobacz:

Nadciągają koszmarne podwyżki na święta. Paliwo jeszcze w tym roku po 5 zł?

Czy to koniec? Niestety nie. Pod tym samym adresem znajdziemy kolejny „kwiatek”. To „Obwieszczenie Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie średniej ważonej detalicznej ceny sprzedaży papierosów na rok 2017”. Ten niewinny zapis oznacza nic innego tylko podwyżkę cen papierosów i innych wyrobów tytoniowych. Dlaczego? Bo zgodnie z ustawą o podatku akcyzowym stawka akcyzy na papierosy wynosi 206,76 zł za każde 1.000 sztuk oraz 31,41% maksymalnej ceny detalicznej. Wystarczy podnieść cenę średnią ważoną, a co za tym idzie i maksymalną, by mieć nominalnie wyższy przychód podatkowy z tego źródła. Nominalnie, bo każde dziecko w Polsce wie, że od kilku lat nałogowi palacze i tak korzystają z kontrabandy i akcyzę mają w nosie.

Kolejna niespodzianka? Proszę bardzo: „Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów związanych z wykonywaniem publicznego transportu zbiorowego oraz wzorów tych dokumentów”. To oznacza wzrost kosztów przewoźników – prywatnych i publicznych. Pociągnie to za sobą wzrost cen biletów dla pasażerów. Nieoficjalnie mwi się o kilkunastoprocentowych podwyżkach od nowego roku.

Na koniec „prezent” dla osób prowadzacych jednoosobową działalność gospodarczą. To już tradycja, że co roku ogłaszane jest podniesienie wysokości tzw. przeciętnego wynagrodzenia w Polsce. Nie bez przyczyny, gdyż z tą zmienną ściśle powiązana jest wysokość składek ZUS dla przedsiębiorców. Nie jest więc żadną niespdzianką, że i w tym roku do takiej podwyżki dojdzie. Minister Pracy i Opieki Socjalnej przygotował już stosowne rozporządzenie.

Zobacz też: Morawiecki całkiem odleciał! Będzie podatek od umorzonego długu. Zapłacą też najbiedniejsi, którym darowano czynsze