39 śmiertelnych ofiar zamachu na klub w Istambule. Sprawca już na ulicy walił na oślep z kałasznikowa [WIDEO]

Reklama / Advertisement

Co najmniej 39 osób zostało zabitych, w tym 16 cudzoziemców w ataku terrorystycznym na klub nocny w Stambule w nocy z soboty na niedzielę, gdzie ponad 500 osób witało Nowy Rok. 69 osób jest rannych, cztery są w stanie krytycznym – poinformował szef MSW.

Suleyman Soylu powiedział też, że trwa identyfikacja ciał; do tej pory ustalono tożsamość 21 osób.

Trwają poszukiwania sprawcy, który prawdopodobnie był sam – twierdzi tureckie MSW.

Zobacz też: Krwawy atak na klub nocny w Stambule. 35 zabitych. Terrorysta przebrany za świętego Mikołaja

Napastnik z długą bronią, przebrany za św. Mikołaja, wszedł do popularnego klubu Reina położonego w europejskiej części miasta nad Bosforem, zabijając stojącego przed wejściem policjanta i cywila. Otworzył ogień do bawiących się gości. Część z nich salwowała się ucieczką skacząc do Bosforu.

Na poniższym nagraniu z kamery przemysłowej widać jak napastnik już na ulicy otwiera ogień do przechodniów, samochodów i stojących przed klubem ludzi.

Klub Reina, w którym doszło do zamachu, był popularnym miejscem w Istambule. Organizował świeckie imprezy w zachodnim stylu ale także spotkania bożonarodzeniowe. Przed klubem stała choinka. Goście w okresie świątecznym ubierali się często w tzw. czapki Mikołaja. Taką samą czapkę założył zamachowiec. Nadal go nie złapano.

Na ulicach Istambułu w okresie bożonarodzeniowym wisiało wiele banerów nawołujących do walki z zachodnią tradycją świąteczną związaną z Mikołajem.

banner_istambul

Reklama / Advertisement