Rod Rosenstein kandydatem na z-cę prokuratora generalnego USA

Rod Rosenstein fot /www.justice.gov

Rod Rosenstein, prokurator federalny stanu Maryland będzie prawdopodobnie kandydatem prezydenta elekta Donalda Trumpa na stanowisko zastępcy prokuratora generalnego – pisze agencja Reutera. Rosenstein miałby się zająć śledztwem w sprawach dot. Hillary Clinton.

Zespół Trumpa ds. przejęcia władzy nie potwierdził jak dotąd tej informacji.

Domniemanie, że to właśnie Rosenstein miałby kurować śledztwo w sprawie nadużyć, jakich dopuściła się Hillary Clinton pełniąc stanowisko sekretarza stanu, jest oparte na deklaracji nominowanego na łączone w USA stanowisko prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości republikańskiego senatora Jeffa Sessionsa. Oświadczył on we wtorek podczas przesłuchań w senackiej komisji sprawiedliwości, że nie podejmie się żadnej ze spraw dotyczących Clinton.

„Ten kraj nie karze wrogów politycznych, ale zapewnia, że nikt nie jest ponad prawem” – powiedział Sessions w trakcie przesłuchań. Zadeklarował, że w razie postawienia Clinton zarzutów wyłączyłby się z postępowania i opowiedział się za wyznaczeniem specjalnego oskarżyciela do tej sprawy.

Jako nr 2 w ministerstwie sprawiedliwości, Rosenstein siłą faktu musiałby zająć się śledztwem ws. korzystania przez Clinton z prywatnego serwera do prowadzenia korespondencji państwowej, a może i w innych sprawach, które punktował podczas kampanii prezydenckiej Donald Trump – spekuluje Reuters.

Rosenstein został mianowany na stanowisko prokuratora federalnego w stanie Maryland przez prezydenta George’a W. Busha w 2005 r. W trakcie kadencji Baracka Obamy pozostał na stanowisku.

Podobnie jak nominowany na stanowisko prokuratora generalnego 70-letni Jeff Sessions, Rosenstein znany jest ze swych konserwatywnych poglądów, ale jego kandydatura nie wywoła zapewne aż tylu kontrowersji, co w wypadku tego pierwszego.

Przeciwnicy zatwierdzenia nominacji Sessionsa wskazywali na jego wcześniejsze decyzje w sprawach dotyczących praw obywatelskich, imigracji i innych. Podnoszono również obawy, że podporządkuje się woli prezydenta Trumpa, nie zachowując niezależności swego urzędu.

Agencje przypominały w kontekście przesłuchań przed senacką komisją sprawiedliwości, że w 1986 roku ta właśnie komisja zablokowała nominację Sessionsa na sędziego federalnego ze względu na doniesienia o jego uprzedzeniach wobec Afroamerykanów i rasistowskie wypowiedzi. Sam Sessions odrzucał podobne zarzuty.

Reuters wskazuje, że senator Jeff Sessions, który od 20 lat reprezentuje w Senacie głęboko konserwatywny stan Alabama na południu USA, od wielu lat sprzeciwiał się rozwiązaniom przyznającym imigrantom prawo do ubiegania się o amerykańskie obywatelstwo. Współpracował też z organizacjami, które domagają się ograniczenia legalnej imigracji poprzez wprowadzenie limitowanej liczby wiz dla zagranicznych pracowników sprowadzanych przez firmy do USA. (PAP)

O administracji Trumpa pisaliśmy w
Sekretarz Stanu Trumpa – Tillerson ogłosił, że Rosja stanowi zagrożenie