Brawo panie Morawiecki! Polska gospodarka rozwija się coraz wolniej. Polacy nie będą wracać, a niedługo nikt tu nie zostanie [KOMENTARZ]

Mateusz Morawiecki. fot. flickr.com/KPRM
Reklama / Advertisement

Główny Urząd Statystyczny opublikował wstępny szacunek PKB za 2016 rok. Polska gospodarka rozwijała się dużo wolniej niż przed rokiem. Wówczas wzrost PKB wyniósł 3,9 procent, teraz zaledwie 2,8 procent. Wszystko przez spowolnienie inwestycji.

Według założeń budżetowych tempo wzrostu PKB powinno wynieść w tym roku 3,6 procent. Tak się jednak nie stało. Jako główną przyczynę eksperci podają zmniejszenie ilości inwestycji.

Wbrew temu co twierdził w jednym z wywiadów Jarosław Kaczyński nie jest to spowodowane niechęcią inwestorów do PiS. Na ich brak składa się wiele czynników.

Po pierwsze należy wskazać na niepewność prawną. W Polsce tworzy się najwięcej stron aktów prawnych w całej Europie. Taka niestabilność prawa nie zachęca przedsiębiorców, którzy nie wiedzą czy jeżeli dziś zainwestują swoje oszczędności to będą mogli prowadzić działalność na tych samych warunkach przez kolejne lata.

Dodatkowo paraliż Trybunału Konstytucyjnego i zmiany w sądownictwie, które wiele osób postrzega negatywnie.

Drugą sprawą, i ważniejszą, jest podejście do przedsiębiorców w polskich urzędach. To jest diametralnie gorsze od tego np. na Wyspach Brytyjskich. Teraz rząd PiS zapowiada do tego szersze kontrole i większy ucisk biurokratyczny, część ze swoich postulatów wprowadzając w życie. Już dziś polski biznesmen musi poświęcać ponad dwa razy więcej na wypełnianie dokumentów dla aparatu biurokratycznego niż jego kolega na zachodzie. Kiedy Morawiecki za cel stawia sobie większą ściągalność podatków i szersze kontrole można być pewnym, że musi to oznaczać wzrost biurokracji.

Po trzecie obciążenia podatkowe są w Polsce znacznie wyższe niż w krajach, do których Polacy najliczniej emigrują. Kwota wolna podatku na śmiesznie niskim poziomie, wysokie składki na ZUS i przymusowe ubezpieczenie zdrowotne, wysokie podatki dochodowe i inne podatki sprawiają, że polscy przedsiębiorcy muszą oddawać państwu 83 procent dochodów!

W tym kontekście ostatnie słowa Morawieckiego o tym, aby Polacy wracali do kraju są śmieszne. Nie wyjechali oni za granicę dla jałmużny w postaci 500 plus i mieszkania plus. Wyjechali tam, gdzie nie ma tak szerokich programów socjalnych, ale za to rząd mniej zabiera w podatkach. Gdyby PiS faktycznie liczył na powrót obywateli z emigracji to powinien radykalnie obniżyć podatki i uprościć prowadzenie działalności gospodarczej.

fot. Facebook/ObywatelDC
fot. Facebook/ObywatelDC

Czytaj także: Polski Londyn miażdży Morawieckiego i jego propozycję powrotu do kraju. „Do jakiego lekarza on chodzi?”

Reklama / Advertisement