Po publikacji w „Najwyższym Czasie!” Leszek Żebrowski nękany pogróżkami przez środowiska prorosyjskie

Leszek Żebrowski fot Jan Bodakowski

W dniu kiedy w kioskach ukazał się najnowszy numer tygodnika „Najwyższy Czas” z tekstem „Żebrowski podpadł rusofilom” w którym została przytoczona krytyczna opinia wybitnego popularyzatora historii Leszka Zebrowskiego na temat zagrożenia ze strony rosyjskiej agentury w Polsce, Żebrowski zaczął otrzymywać telefony z pogróżkami od środowisk pro rosyjskich.

O sprawie Leszek Żebrowski poinformował na swoim facebookowym profilu pisząc:

„Uważam za swój obowiązek poinformować wszystkich Słuchaczy moich wystąpień publicznych oraz Czytelników mych książek i artykułów, że kilkadziesiąt minut temu temu zadzwonił do mnie niejaki Wojciech Olszański vel Aleksandr Jabłonowski. Był to niekończący się stek inwektyw i bluzgów cięższych niż te, których używa on podczas swoich prezentacji (a te przecież do lekkich nie należą). Posunął się go bardzo mocnych gróźb, których formy z wiadomych powodów tu nie przytoczę.

Nie potrafił w żaden sposób wyartykułować z siebie, o co mu chodzi, chociaż go o to poprosiłem. Poinformowałem go, że obecna technika w telefonach osobistych pozwala na rejestrację dźwięku i nasza rozmowa zostaje utrwalona. To rozjuszyło go jeszcze bardziej i przeszedł do gróźb jeszcze bardziej konkretnych, co zrobi ze mną przy najbliższej możliwej okazji. Oświadczyłem, że chętnie stawię się na kolejnym jego występie, aby mu umożliwić przeproszenie mnie. Nie, to nie zadziałało. Zagroził, że zrobi to, co zapowiada – gdy tylko mnie dorwie „sam na sam”.

Oto prawdziwe oblicze tuby propagandowej stronnictwa turańsko-moskiewskiego w Polsce.
Gdy nie ma siły argumentów, pozostaje argument siły.

ps.
Proszę wszystkie osoby, które dowiedzą się o terminach spotkań z owym osobnikiem w Warszawie, o poinformowanie mnie. Jeśli tylko będę mógł, czyli będę na miejscu – z niechęcią (bo nie lubię słuchać bredni i tracić na to czasu), ale stawię się osobiście”.

Jan Bodakowski

O opiniach Leszka Żebrowskiego na temat rosyjskiej agentury pisaliśmy w
Leszek Żebrowski: „odradza się u nas stronnictwo rusko-turańskie w nowej formie”

11 KOMENTARZE

  1. Wszyscy komentatorzy polityczni nap********ą na Rosję i głaszczą banderoukrainę. To jest swoista poprawność polityczna.

  2. Autorze…

    Jesteś Polakiem, wolnościowcem, reporterem, bierzesz udział w manifestacjach itd. i wiesz o reducie Ordona bo zrobiłeś o niej dwa reportaże? Śmiech na sali. Ty na pewno nie jesteś rusofilem, ale z pewnością jesteś rusofobem.

    Leszka Żebrowskiego trzeba cenić za pracę którą wykonał na rzecz żołnierzy AK, ale po za tym jest zwykłym globalistą i liberałem. Niby patriota, ale jednak uważa że Arab może być Polakiem… Niby rozumie układ sił na świecie, ale nie dostrzega faktu że USrael jest naszym faktycznym wrogiem, podobnie jak było kiedyś z ZSRR.

    To że Jabłonowski jawnie występuje przeciwko USraelowi (wraz z Maciejem Porębą) nie robi z nich rusofili, czy tym bardziej współpracowników wywiadu Federacji Rosyjskiej. Widzisz autorze, potrafią spojrzeć na sprawy krytycznie i z dystansu, ty jeszcze nie (a może masz inny biznes w tym wszystkim?). Panu Żebrowskiemu się nie dziwię w sumie bo ma już swoje lata i wygląda na dość mocno „zabetonowanego”. Przy czym jest święcie przekonany o swoich racjach. Kiedy Jabłonowski powiedział Żebrowskiemu że miał styczność z żołnierzami AK to Pan Leszek nie mógł tego strawić, bo przecież nie ma tych żołnierzy w dokumentach… Pytanie tylko, jak mieli by być skoro nigdy się nie ujawnili?

    Wygląda na to że pomimo swojej sporej wiedzy Pan Żebrowski nie wie jeszcze, jak wiele nie wie. Natomiast co do twojej osoby autorze, proponuję zdjąć wolnościowe klapki z oczu choć na chwilę i spojrzeć na świat realnie.

  3. O, już stronnictwo ruskie się odzywa…
    Jabłonowski wygaduje straszne bzdury, na które nabiera się część patriotów o niedostatecznej wiedzy historycznej.
    Nie musi wychwalać Rosji, aby działać na jej rzecz.
    Forma tej paplaniny taka, jak opisana w artykule.

  4. No dobrze Panie Żebrowski, ja bardzo rozumiem Pana święte oburzenie, sam bym się zdenerwował. Ale czy ma Pan jakiś dowód, że to wszystko prawda? Nie, żebym Panu nie wierzył, ale tak ciężkie oskarżenia wymagają dowodów, inaczej są mało wiarygodne (no bo niby czemu czytelnik miałby Panu bezkrytycznie ufać?) a szkoda, by tak zacny badacz historii okazał się hetka-petelka.

  5. Kadzenie Zebrowskiemu za jego popularyzacje historii mozna przelknac, ale stanowisko tego idioty w sprawie powstania warszawskiego (pisownia celowa) dyskwalifikuje go calkowicie.
    Jakie masz uzyteczny… autorze MERYTORYCZNE zarzuty wzgledem pogladow imc Jablonowskiego vel Olszanskiego…?

  6. To co krąży w necie kopie materiałów operacyjnych SB, to na chwilę obecną stek bzdur. Z całą pewnością to co tam nasmarował jakiś SB-eczyna nie ma nic wspólnego ze świadomą współpracą ze służbami specjalnym PR-u a przeciwnie – nieudaną próbą pozyskania człowieka ale aby to zrozumieć trzeba co nie co znać się na tematyce agenturalnej. Poza tym jeżeli SB-cja interesowała się nim to znaczy, że miał jakiś status a nie był szaraczyną…i nie latał w przyciasnym mundurka wymądrzając się na tematy o których nie ma za bardzo pojęcia chociaż wygadany jest, to prawda… Materiały zawarte w tej teczce to marna próba a nie dowód współpracy ha ha ha

  7. Po raz kolejny Pan Jan Bodakowski udowadnia, że jest zwykłym intrygantem. A Pan Żebrowski potwierdza, że nic nie rozumie z tego co Pan Aleksandr Jabłonowski ma do powiedzenia. A obydwaj Panowie dalej tkwią w narracji snutej przez dawnych bolszewików a dziś „polskich patriotów” spod gwiazdy Dawida, a tak naprawdę zwykłych szowinistów, krypto-syjonistów koncesjonujących polskich narodowców. Każdy kto nie jest przez nich kontrolowany staje się od razu Putinowskim agentem. Co groźniejsi zaraz się targają na swoje życie albo giną w wypadku drogowym zanim gębę dobrze otworzą. Z reszty nawet nie trzeba robić idiotów, wystarczy im nieco w tym pomóc. Pan Żebrowski i Pan Bodakowski są świetnym tego przykładem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here