Waltzowa się tłumaczy. Mówi, że nie wzięła łapówki. A kiedyś mówiła też, że kamienica męża była uczciwie odzyskana

Hanna Gronkiewicz-Waltz fot Wikipedia cc20 autor PO

Nie przyjęłam korzyści majątkowej wskazanej w zawiadomieniu, które trafiło do prokuratury ani jakiejkolwiek innej – oświadczyła w środę prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Jak podkreśliła jest gotowa do podjęcia współpracy z prokuraturą.

Oświadczenie prezydent Warszawy zostało wystosowane w związku z wszczęciem przez Prokuraturę Okręgową Warszawa – Praga postępowania w sprawie przyjęcia w nieustalonym miejscu w 2008 roku korzyści majątkowej w kwocie 2,5 mln zł przez prezydenta Warszawy lub jego zastępcę. Sprawa ma związek z nieruchomością, na której są ogródki działkowe na Saskiej Kępie. Postępowanie zostało wszczęte po wezwaniu stołecznego radnego, członka stowarzyszenia Miasto Jest Nasze Jana Śpiewaka.

„Nie przyjęłam korzyści majątkowej wskazywanej w ww. zawiadomieniu, ani jakiejkolwiek innej. Gotowa jestem do podjęcia koniecznej współpracy z prokuraturą” – napisała prezydent w oświadczeniu przekazanym w środę PAP.

Podkreśliła, że po licznych postępowaniach administracyjnych i sądowych, finalnie Sąd Okręgowy w Warszawie w 2016 roku stwierdził nieważność umowy sprzedaży praw i roszczeń nieruchomości na Saskiej Kępie, a miasto nie musi zwracać tej nieruchomości ani wypłacać za nią odszkodowania.

„Fakty te wprost przeczą logice przyjętej w zawiadomieniu pana Jana Śpiewaka, iż działam na szkodę m. st. Warszawy. Twierdzenia zawarte w tym zawiadomieniu oraz wielokrotnie podawane w dniu dzisiejszym w przestrzeni medialnej, jakobym przyjęła korzyść majątkową, noszą cechy bezprawnego zniesławienia mojej osoby” – dodała prezydent stolicy.

Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że rozważa również podjęcie kroków prawnych mających na celu ochronę jej dóbr prawnych.

źródło/pap

Czytaj więcej: Hanka na urlopie a prokuratura wszczyna śledztwo ws. prywatyzacji w Warszawie. „Sprawiedliwość dziejowa” czy początek kampanii wyborczej?

4 KOMENTARZE

  1. Trwa uzgadnianie zeznań, opłacanie świadków, niszczenie dokumentów, udzielanie wskazówek urzędnikom, parkowanie majątku itp. Zresztą, na pewno trwa to od ponad roku, więc czasu miała dużo, aby się zlegendować.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here