Jan Żaryn – tajemnica dymisji prof. Szwagrzyka. Czemu prokuratura w asyście policji zaplombowała chłodnie z zwłokami ofiar z Łączki ?

Jan Żaryn ekshumowani na Łączce fot Jan Bodakowski
Reklama / Advertisement

Sytuacja w IPn staje się coraz bardziej tajemnicza. Senator profesor Jan Żaryn, wybitny specjalista w sprawach historii kościoła i ruchu narodowego w swoim najnowszym wpisie na facebooku napisał „Wczoraj, kwadrans po 8 rano prokuratura w asyście policji zaplombowała szczątki 150 osób odnalezionych przez ekipę prof. Krzysztofa Szwagrzyka na „Łączce” znajdujące się w chłodni na Wólce Węglowej na Cmentarzu Północnym w Warszawie. IPN zaprzecza, jakoby miało to jakikolwiek związek z dymisją prof. Szwagrzyka. Dlaczego więc, po pięciu latach prokuratorzy przypomnieli sobie o szczątkach ofiar komunistów?

O sprawie na stronie IPN można przeczytać:

„Prokuratura IPN inwentaryzuje szczątki ofiar komunizmu, które w latach 2012-2016 ekshumowano z Łączki Cmentarza Wojskowego na Powązkach. – To rutynowa czynność w obecności pracownika Biura Poszukiwań i Identyfikacji – mówi prokurator IPN Marcin Gołębiewicz.

O tym, że prokuratorzy pionu śledczego IPN wraz z policją i funkcjonariuszami CBA weszli do chłodni Instytutu na Cmentarzu Północnym w Warszawie poinformował w czwartek portal [http://niezale%c5%bcna.pl/]Niezależna.pl. W chłodni znajdują się szczątki ofiar komunistów odnalezione na Łączce przez wiceprezesa IPN prof. Krzysztofa Szwagrzyka, który w Instytucie kieruje Biurem Poszukiwań i Identyfikacji. Portal napisał, że sprawa ta jest „próbą sił” związana m.in. z niedoszłą dymisją prof. Szwagrzyka.

– To są przekłamania, które chcę od razu sprostować. Ta czynność, która teraz się odbywa to jest rutynowa czynność inwentaryzacji wszystkich szczątków ofiar zbrodni komunistycznych, które zostały wyekshumowane z obszaru Łączki w latach 2012-2016 – powiedział w czwartek prokurator IPN Marcin Gołębiewicz, który pełni funkcję naczelnika Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie.

– To jest czynność techniczna, inwentaryzacyjna tychże szczątków. Nie ma żadnych sporów czy negatywnych emocji pomiędzy warszawskim pionem śledczym IPN a Biurem Poszukiwań i Identyfikacji. Ta inwentaryzacja od samego początku odbywa się w obecności upoważnionego pracownika Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN – powiedział Gołębiewicz. Dodał też, że inwentaryzacja najprawdopodobniej jeszcze dzisiaj zostanie zakończona. (PAP)”

O sprawie pisaliśmy w
Podpisz apel w obronie prof. Krzysztofa Szwagrzyka (inicjatywa Płużańskiego)

Reklama / Advertisement