Nowe imperium. Jak Niemcy, krok po kroku, budują IV Rzeszę

fot. Ralf Roletschek / wikipedia / GFDL 1.2
Reklama / Advertisement

O Republice Federalnej Niemiec mówiono wiele lat temu, że jest gospodarczym gigantem i politycznym oraz wojskowym karłem. To drugie jest już nieaktualne, a za jakiś czas to samo będzie można powiedzieć o wojskowej sile naszego zachodniego sąsiada. Niemcy krok po kroku odbudowują swoje wpływy w świecie i budują swoje imperium, IV Rzeszę, choć jak ognia unikają tego określenia.

W XX wieku dwukrotnie próbowali zbudować imperium, ale popełnili katastrofalne błędy polityczne. Dlatego tym razem robią to o wiele bardziej ostrożnie, niż robili to przedtem.

Cel strategiczny Niemiec

Niemcy mają dwa strategiczne cele. Pierwszym jest odzyskanie tego, co stracili w wyniku II wojny światowej. Drugim jest zbudowanie swojego europejskiego imperium, coś na kształt I Rzeszy, czyli tzw. Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, które zajmowało centralne miejsce w Europie. Imperium ma być zintegrowane gospodarczo.

Ma się składać z niemieckiego centrum oraz z państw formalnie niepodległych, ale politycznie i gospodarczo zależnych od Niemiec. Koncepcję takiego imperium stworzono ponad 100 lat temu pod nazwą Mitteleuropy. Wtedy też została opublikowana, pod takim samym tytułem, książka Friedricha Naumanna, będąca najważniejszą intelektualną pozycją tej koncepcji.

Po upadku III Rzeszy Niemcy ponownie powrócili do koncepcji Mitteleuropy. Koncepcja terytorialnej odbudowy Niemiec i nowej Mitteleuropy została prawdopodobnie opracowana przez gen. Gehlena, który kierował organizacją łączącą funkcję nowego kontrwywiadu niemieckiego oraz think tanku.

Niemieccy geostratedzy uznali, że Niemcy zostały podzielone na trzy części. W zachodniej części kraju istnieje państwo niemieckie (RFN). Środkowe Niemcy (NRD) są okupowane przez Sowietów, a wschodnie Niemcy przez Polaków.

Dopóki istniał Związek Sowiecki, Niemcy nie mogli urzeczywistnić swoich planów. Rozpad sowieckiego imperium umożliwił im dokonanie pierwszego kroku w postaci połączenia obu niemieckich państw. Sytuacja obecna bardzo im sprzyja, ponieważ nie tylko rozpadło się sowieckie imperium, ale i też sowieckie państwo oraz Czechosłowacja i Jugosławia. To otworzyło drogę do ekspansji Niemiec na wschód – najpierw gospodarczej, a potem politycznej.

Euro – gospodarcze narzędzie Niemiec

Kiedy powstała Unia Europejska, prezydent Francji Mitterrand wymógł powstanie wspólnej waluty. Według niego, miało to bardziej zakotwiczyć Niemcy w Unii i osłabić ich gospodarkę poprzez likwidację silnej marki. Popełnił błąd w rozumowaniu. Właśnie stworzenie euro i wprowadzenie tej waluty do obiegu w krajach Unii, w tym w takich, których nie powinno się przyjmować ze względu na słabość ich gospodarki, umożliwiło Niemcom szeroki eksport w rozmiarach, które by nigdy nie nastąpiły, gdyby istniała silna marka niemiecka i np. słaba drachma grecka. Dziś Niemcy są największym partnerem handlowym dla następujących krajów: Wlk. Brytania, Francja, Hiszpania, Portugalia, Włochy, Holandia, Dania, Szwecja, Szwajcaria, Austria, Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia i Grecja.

Czytaj dalej (kliknij)

Reklama / Advertisement