Nasz wideo wywiad. O lewicowym eko totalitaryzmie – Mieczysław Gmiter

Podczas dzisiejszej demonstracji leśników i czytelników tygodnika „Gazeta Polska” jeden z liderów zgromadzenia Mieczysław Gmiter udzielił portalowi Wolność 24 wywiadu w którym między innymi przybliżył jedno z ideowych źródeł współczesnego eko totalitaryzmu.

Według naszego rozmówcy współcześni eko totalitaryści inspirują się filozofią ścisłej ekologii której reprezentantem jest Arne Naess. Zdaniem tego naukowca optymalna liczba ludności świata powinna wynosić 100.000 ludzi.

Pan Mieczysław Gmiter przypomniał, że właśnie takie poglądy zafascynowały na Sorbonie Pol Pota, który inspirowany takimi poglądami doprowadził do ludobójstwa w Kambodży.

Mieczysław Gmiter stwierdził też, że organizacje „ekologiczne” w Polsce to agendy Unii Europejskiej, uzależnione od UE finansowo. Ich działalność ma na celu realizacje polityki UE. Zdaniem naszego rozmówcy organizacje te zainteresowane są tylko zarabianie pieniędzy, o czym ma świadczyć to, że nie sprzeciwiały się one budowie zachodnich supermarketów w Polsce. Dodatkowo nasz rozmówca obwinił „ekologów” za zniszczenie Puszczy Białowieskiej.

Jan Bodakowski

O demonstracji poparcia dla PiS pisaliśmy w
Wideo, foto. Leśnicy i zwolennicy PiS przed sejmem manifestowali swoje poparcie dla rządu

4 KOMENTARZE

  1. Myślę, że pan Gmiter przesadza. Współcześni ekologiści, nie stosują się żadną filozofią, bo są z wiedzą na bakier. I piszę o ogóle, wśród którego mogą się trafiać wyjątki.

  2. Wyciąć 1 milion 300 tysięcy drzew, żeby znowu zasadzić plantację świerków dla kornika? Albo Puszcza Białowieska będzie chronionym Parkiem Narodowym, albo zwykłą hodowlą plantacji desek, lasem gospodarczym. Różnica jest taka jak między stadem krów a stadem żubrów. Turyści nie przyjadą oglądać stada krów i plantacji desek, tylko żubry i naturalny las. Europy Naprawdę chodzi o niekompetencję Szyszki, kompromitującego PIS jak Misiewicz – afera ekranowa, wcześniej Rospuda, teraz wycinka drzew w miastach, obwodnica Warszawy przy domu Szyszki w Wesołej, blokada energii odnawialnej, promocja węgla, rekordowy smog, polowania jak rzezie promowane za publiczne miliony złotych dla sekty w kościele Rydzyka, absurdy jak Via Carpathia czy przekop mierzei wiślanej i plany regulacji rzek sprzed 200 lat zamiast http://www.TiryNaTory.pl
    w Puszczy Białowieskiej cięli, polowali i kłusowali ruscy zaborcy cara, potem Niemcy – okupanci, a ochronili ją Polacy. Praktyka jest taka, że dziś leśnik rabunkowo wycinając drzewa zarabia 6 tys a pracownik parku tylko 2 tys. Wiadomo komu chodzi o kasę i dlaczego rozkrada Puszczę i niszczy możliwości rozwoju. Młodzi ludzie woleliby obsługiwać turystów niż dewastować przyrodę siekierą, zresztą w erze plastiku przemysł drzewny upadł jak przestarzałe górnictwo. 3 nadleśnictwa na terenie Puszczy Białowieskiej Lasów Państwowych wygenerowały 20 milionów złotych strat, turystyka to zyski (minimum 200 tysięcy turystów rocznie w Białowieży to zostawione minimum 100 – 500 zł przez każdą osobę, co daje 20 – 100 milionów zł zysku rocznie). Skończmy z tą patologią przestarzałego leśnictwa, wybierzmy rozwój, zysk dla mieszkańców, nie róbmy z okolic Parku Narodowego deficytowego skansenu leśnej plantacji desek. To tak jakby Zakopane, zamiast żyć z turystów (1,5 miliona rocznie) zniszczyło góry na kamieniołomy. Trzeba ponownie uruchomić zaniedbaną linię kolejową Białowieża – Hajnówka, by znowu jeździły pociągi Warszawa – Hajnówka – Białowieża, by turyści (szczególnie zagraniczni mogli tu dojechać pociągiem np. wprost z lotniska w Warszawie. a nie tylko samochodami, trzeba poszerzyć obszar Parku Narodowego, by turyści zwiedzali nie tylko samą Białowieżę, ale i okolice np. Hajnówkę, Narewkę, zalew Siemianówka itp. Puszcza Białowieska powinna być chroniona Parkiem Narodowym, i promowana jako największa atrakcja turystyczna Polski, a nie wycinana, tak jak barbarzyństwem i głupotą byłoby przerobić okolice Zakopanego na np. kamieniołomy zamiast rozwoju turystyki. http://ibialowieski.blogspot.com/p/o-puszczy-biaowieskiej-rozwoju-regionu.html
    Obecnie Białowieżę odwiedzą około 200 tysięcy turystów rocznie, podczas gdy np. Zakopane 1,5 miliona rocznie, a obóz koncentracyjny Oświęcim 2 miliony turystów rocznie. Do Białowieży nie ma jak dojechać pociągiem, a do np. Zakopanego pociąg najszybciej z Warszawy jedzie 5 godzin 30 minut. Jest to szczególnie ważne dla turystów z zagranicy, poruszających się po Polsce transportem zbiorowym z np. lotniska

  3. Lasy Państwowe od lat blokują powiększenie Parku Narodowego na obszar całej Puszczy Białowieskiej, bo to oznacza likwidację 3 nadleśnictw, koniec wycinki i polowań. W ciągu ostatnich 100 lat wycięto około 90% ponad 100 letnich świerków. W Portugalii w wielkich pożarach lasów zginęło prawie 60 osób. Taki pożar nie byłby możliwy w Rezerwacie Ścisłym Puszczy Białowieskiej, pełnym wilgotnych, „gnijących”, martwych drzew, bagienek, wilgoci, nie ma też w Rezerwacie Ścisłym Puszczy Białowieskiej „klęski kornika”, za to las gospodarczy suchy jak wiór pali się lawinowo, i atakują go korniki. Czyli to leśnicy stwarzają problemy sztucznymi nasadzeniami poniemieckiego świerka, nieodpornego na obniżenie poziomu wód gruntowych, zmiany klimatyczne i kornika. W Portugalii płoną plantacje eukaliptusów sprowadzonych z Australii, „Te lasy są nienaturalne w Portugalii !! One tam są dopiero od czasów króla Dionizego I, zwanego Rolnikiem (dla nas wydaje się to może długo ale to chwila dla świata). Kazał on sadzić lasy na wybrzeżach Atlantyku, żeby mieć budulec na okręty i ciągle tam z tymi lasami jest problem, bo to nie jest ich „naturalne środowisko”. Tam powinna być roślinność typowa dla klimatu Śródziemnomorskiego a nie lasy jak za przeproszeniem w Normandii. Naturalne lasy dębowe W Portugalii są jak zielone oazy nietknięte ogniem polecam http://www.i.bialowieza.pl o Puszczy Białowieskiej i rozwoju regionu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here