Michalkiewicz: Szmaciaki, konfidenci bezpieki, UE, mikrocefale, Żydzi i Niemcy vs „populiści”

PiS, UE, Niemcy, Michalkiewicz (fot Jan Bodakowski)
Reklama / Advertisement

W swoim najnowszym felietonie „Szmaciaki walczą z populizmem” wygłoszonym na falach Radia Maryja Stanisław Michalkiewicz opisał realia nowej lewicowej kampanii nienawiści tym razem wymierzonej w „populistów” która może zakończyć ostatecznym rozwiązaniem kwestii polskiej.

Według Michalkiewicza „towarzysze Szmaciaki (…) nie mogą wytrzymać (…) bez maltretowania coraz to nowego „wroga”(…) Po pierwsze – żeby mieć na kogo poszczuć rozmaitych mikrocefali, co to tworzą środowisko „Gazety Wyborczej” i tak zwanych „mediów głównego nurtu”, które podejrzewam o ubecką proweniencję – że mianowicie zostały utworzone między innymi z udziałem pieniędzy ukradzionych z Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego” a dziś są ekspozyturą wojskowej komunistycznej bezpieki – „więc nic dziwnego, że dzisiaj bronią zdobyczy kłami i pazurami, również przy pomocy niezawisłych sędziów, którzy właśnie się „jednoczą” w buncie przeciwko rządowi”.

Zdaniem Michalkiewicza „zgodnie z mądrością etapu, wróg nieustannie zmienia swoje wrogie oblicze. Raz jest to „burżuj” i „kułak”, którzy znakomicie nadają się do obrabowania, a znowu innym razem „spekulant” i „krwiopijca”. Oczywiście za każdym razem Szmaciaki, przy pomocy sprzedajnych inteligentów, wymyślają dla swoich rabunków rozmaite patetyczne uzasadnienia, raz jest to „rewolucja”, a przy rewolucji, wiadomo – gdzie rąbią drwa, tam wióry lecą, aż miło – a znowu innym razem – „sprawiedliwość społeczna”. Teraz chyba wchodzimy w kolejny etap, bo towarzysze Szmaciaki w całej Europie upatrzyły sobie nowego wroga, z którym właśnie toczą walkę, a mianowicie „populizm””.

W rzeczywistości populizm to tylko realistyczna obserwacja tego, „że banda Szmaciaków oblazła nie tylko poszczególne państwa, ale na podobieństwo insektów – rozlazła się po całej Europie” i pragnienie tego by tej patologii położyć kres.

Dodatkowo zdaniem Michalkiewicza „walka z „populizmem” nakłada się zarówno na konflikt demokracji kierowanej z demokracją spontaniczną, jak i na konflikt między formułą konfederacji i formułą federacji, przy pomocy której Niemcy próbują budować sobie w Europie IV Rzeszę środkami na razie pokojowymi. Jak wiemy, w Holandii „populizm” właśnie został pokonany, a tylko patrzeć, jak batalia z „populizmem” rozegra się we Francji”

Michalkiewicz uważa, że z „podobną sytuacją mamy do czynienia w Polsce, gdzie niemieckie służby, za pośrednictwem starych kiejkutów i środowisk żydowskich, z którymi na tym etapie ściśle kolaborują, mobilizują całą agenturę wpływu, jaką sobie rozbudowały w naszym nieszczęśliwym kraju”.

Wszystko to, w opini Michalkiewicza, ma służyć ostatecznemu rozwiązaniu kwestii polskiej przez Unie Europejską, przy wsparciu sędziów, konfidentów, aktywistów groteskowej opozycji.

Jan Bodakowski

O opiniach Michalkiewicza pisaliśmy w
Michalkiewicz: Kaczyński jest wprawdzie wirtuozem intrygi, ale takim, co z reguły na końcu potyka się o własne nogi

Reklama / Advertisement