Rafał Ziemkiewicz: Józef Piłsudski szkodził Polsce. „To sanacja zniszczyła przedrozbiorową tradycję republikańską”

O zagubieniu Polaków i o ich braku wiedzy historycznej, świadczy to, że Polacy nie mają pretensji do innych Polaków o to, że w Polsce czczony Józef Piłsudski, jeden z najbardziej szkodliwych dla Polski przedwojennych polityków. Postać odpowiedzialna za prześladowanie, zamykanie w więzieniach i obozach, a nawet mordowanie, polskich patriotów.

Piłsudski w Polsce jest czczony, ma pomniki (w stolicy nawet dwa, nie licząc wielu pamiątkowych tablic), pomimo że zlikwidował demokracje, wprowadził dyktaturę, władzę odebrał endekom (reprezentującym większość Polaków katolików), i przekazał masonerii, która doprowadziła socjalizmem II RP do ruiny (co zaowocowało klęską wrześniowa, okupacjami – niemiecką i rosyjską, a po wojnie komunistyczną).

Co bardziej szokujące Piłsudskiego czcią otaczają katolicy, pomimo że zalegalizował aborcje, homoseksualizm, wspierał masonerie i socjalizm, praktykował okultyzm i był apostatą (wyrzekł się Kościoła katolickiego by związać się z kochanką).

Największą zbrodnią Piłsudskiego na narodzie polskim, było to, że ten wywodzący się z szeregów marksistów polityk skutecznie zdemoralizował Polaków, zabił rodzące się społeczeństwo obywatelskie i wyuczył Polaków bierności wobec wszelkich kretyńskich decyzji władz, narzucił Polakom model stosunków społecznych wywodzący się z cywilizacji rosyjskiej – co skrzętnie po wojnie wykorzystał reżim komunistyczny, i co dziś jest przyczyną braku zaangażowania Polaków w troskę o dobro wspólne, pokornego zgadzania się na wszelkie patologie III RP.

Można mieć nadzieje, że część otumanionych toksycznym sentymentem wobec Piłsudskiego Polaków, uzdrowi lektura najnowszej 426 stronicowej pracy Rafała Ziemkiewicza „Złowrogi cień marszałka” którą za parę tygodni do księgarń dostarczy wydawnictwo Fabryka Słów.

Rafał Ziemkiewicz w swej pracy nie kryje, że pokłosiem mitu Piłsudskiego i sanacji, jest „marność naszej niepodległości (…) nieprawość państwa, bezkarność i wszechwładza politycznej sitwy, chroniczny stan niemożności (…) plemienność życia politycznego, sprowadzona do podjudzania Polaków przeciwko sobie”.

Zdaniem Ziemkiewicza mit Piłsudskiego i niewiedza o jego szkodliwych czynach do dziś otumania Polaków. Dzisiejsza pro sanacyjna kampania jest kłamliwa i pozbawiona sensu, przypisuje Piłsudskiemu zasługi innych osób. Dzisiejszy mit Piłsudskiego cofa Polaków w rozwoju, niszczy naszą cenną odrębną tradycje polityczną republikanizmu. Sanacja wymagała od Polaków by uznali się mniej godnymi od Piłsudskiego oraz by ślepo go słuchali – taki absolutyzm (w duchu monarchizmu) był obcy polskiej tradycji republikańskiej i zawsze kończył się dla Polaków utrata niepodległości.

W swojej książce Ziemkiewicz przypominał, że dzisiejsza neosanacja bezwstydnie głosi, że wyższość Piłsudskiego pozwalała mu na okazywanie pogardy wobec Polaków. Józef Piłsudski traktował Polaków jak śmieci i uważał, że Polacy powinni być mu masochistycznie podporządkowani,

Praca Ziemkiewicza to nie tylko tekst o szkodliwości Piłsudskiego, ale także opis: tej polskiej przedrozbiorowej tradycji republikańskiej, którą sanacja niszczyła, nurtów politycznych wśród Polaków pod zaborami, tworzenia mitu powstańczego [który moim zdaniem niepotrzebnie przez Ziemkiewicza jest krytykowany, bo był wyrazem polskich dążeń wolnościowych, i nie można go postrzegać przez pryzmat sanacji i neosanacji, które chcą ten nurt dla siebie zagarnąć i wbrew faktom wykorzystać dla swoich anty wolnościowych celów politycznych], historii polskiej walki o niepodległość, rzeczywistej roli narodowych demokratów w walce o niepodległość (odmiennej od kłamstw o narodowcach rozpowszechnianych przez sanacje – wbrew kłamstwom sanacji narodowcy chcieli się przygotować do walki o niepodległość, stworzyć społeczeństwo obywatelki by walka miała szansę powodzenia – sanacja głosiła potrzebę samobójczej walki).

W swej pracy Ziemkiewicz przypomniał, że takie zaangażowanie w budowę społeczeństwa obywatelskiego jaką wykazywali narodowcy, Piłsudski uważał za zdradę Polski i ugodowość wobec zaborców. Piłsudski gardził odpowiedzialnymi Polakami jak typowy konspirator i rewolucjonista.

Czytając nie tylko prace Ziemkiewicza, ale i teksty źródłowe z dwudziestolecia międzywojennego nie można się oprzeć refleksji o tym, jak głupia jest teza mówiąca o tym, że historyczny spór o II RP jest anachroniczny. W rzeczywistości spór ten jest nad wyraz aktualny. Wybór między wyrosłym z marksizmu sanacyjnym socjalizmem, fiskalizmem, interwencjonizmem, i brakiem demokracji, a narodową tradycją demokracji, społeczeństwa obywatelskiego, wolnego rynku i oparcia się na katolicyzmie, jest wyborem strategicznym, determinującym rzeczywistość w której żyjemy.

Jan Bodakowski

Złowrogi cień marszałka – Ziemkiewicz

O opiniach Ziemkiewicza na temat Piłsudskiego pisaliśmy w
[Tylko u nas] Rafał Ziemkiewicz: Opowiada o różnicach pomiędzy Piłsudskim a Dmowskim [VIDEO]