Morawiecki oszalał! Chce aby przedsiębiorcy codziennie wysyłali skarbówce wyciągi z rachunków bankowych. To już inwigilacja totalna

Mateusz Morawiecki fot. PAP

Wicepremier i minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki sądzi zapewne, że przedsiębiorcy nie mają nic lepszego do roboty, niż codziennie meldować się skarbówce. Wymyślił im właśnie nowe zajęcie. Teraz mają składać codziennie do Krajowej Administracji Skarbowej wyciągi z rachunków bankowych swoich firm.

Wyciągi z rachunków bankowych – co 24 godziny, wyłączając soboty i święta – musiałoby przekazywać w sumie około 80 tys. firm w kraju – wyliczył portal money.pl. Obowiązek dotyczyłby zarówno dużych przedsiębiorców, jak i małych i średnich firm. Projekt nie objąłby jedynie mikroprzedsiębiorców oraz jednostek sektora finansów publicznych.

To kolejny projekt Morawieckiego, który ma uszczelnić dziurę w podatku VAT. Ministerstwo Finansów liczy, że szybka identyfikacja transakcji pomoże zebrać do budżetu o 5 mld złotych rocznie więcej.

Każdy wysyłany do KAS wyciąg bankowy musiałby zawierać dane nadawcy jak i odbiorcy płatniczego – informuje money.pl. Obejmowałby nazwę i adres firm oraz NIP lub REGON, numer rachunku nadawcy i rachunku obcego. W dokumencie musi znajdować się data i czas obciążenia rachunku nadawcy dokonania wpłaty gotówkowej, kwota i waluta, opis zlecenia i jego tytuł oraz informacja o numerze rachunku wirtualnego utworzonego w celu identyfikacji masowych płatności.

Fiskus będzie miał też dostęp do salda rachunku przedsiębiorcy po realizacji zlecenia płatniczego.

Najbardziej absurdalny jest jednak termin, w którym nowe przepisy miałyby zacząć obowiązywać. To
… 1 września 2017 roku, czyli tuż po wakacjach. Można się domyślać, jak będą one wyglądały dla księgowych firm oraz tych, które obsługują małe spółki. KAS zapewne zażyczy sobie raportowania w jakimś specjalnym programie, systemy informatyczne nie zadziałają na czas itp. Dobrze to znamy.

Dokument Morawieckiego został już przekazany został do międzyresortowych uzgodnień.

Czytaj też: Morawiecki chce złupić posiadaczy samochodów. Nawet kilka razy wyższe opłaty za parkowanie i płatne weekendy. Zobacz, czy dotknie to Twojego miasta