Litwini bankrutują. Po wprowadzeniu euro ceny w ich kraju wzrosły o 40 procent!

fot. pixabay.com
Reklama / Advertisement

Euro to gwóźdź do trumny dla litewskich domowych budżetów. Departament Statystyki nie pozostawia żadnych złudzeń. Oficjalnie informuje, że od momentu wprowadzenia euro ceny w sklepach drastycznie wzrosły, co boleśnie odczuły litewskie rodziny.

Pomimo kampanii i zapewnień władz w Wilnie rynek brutalnie weryfikuje wprowadzenie euro u naszych wschodnich sąsiadów. Jeszcze przed oficjalnym wprowadzeniem waluty część sklepów znacząco podniosła ceny. Teraz jednak skala podwyżek staje się uporczywa dla obywateli.

Czytaj także: Litwa odgradza się płotem od Rosji. „Celem jest obrona interesów gospodarczych i bezpieczeństwo”

Z raportu litewskiego Departamentu Statystyki wynika bowiem, że niektóre artykuły spożywcze tylko w zeszłym roku zdrożały o blisko 40 procent. Tak znaczące, skokowe wzrosty spowodowały ogromne niezadowolenie społeczne i mnożące się akcje bojkotowania sklepów, które obwiniane są za zaistniałą sytuację.

Pomimo, że rząd premiera Sauliusa Skvernelisa informuje o gospodarczych wzrostach, to pozostałe wskaźniki nie dają powodów do zadowolenia. Co trzeci mieszkaniec Litwy żyje na poziomie ubóstwa.

Z roku na rok rośnie również zróżnicowanie dochodów w relacji najbogatszych do najbiedniejszych obywateli kraju. Dochody 20 procent najbogatszych Litwinów są o 750% wyższe, niż 20 procent najbiedniejszych.

źródło: PAP / Wolność24.pl

Reklama / Advertisement