Inflacja szaleje i podnosi ceny prawie wszystkich produktów. Ale rządowych ekonomistów to cieszy. Zobacz, czym jest i jak nas okrada inflacja [WIDEO]

fot. PAP/Marcin Bielecki

Jak mawiał Milton Friedman inflacja, jest to ukryty podatek, który można nałożyć bez ustawy. To dzięki niej rośnie minimalnie średnie wynagrodzenie, problem w tym, że rosną też ceny.

W porównaniu z majem w roku 2016, w tym ceny były wyższe średnio o prawie 2 procent. Wskaźnik inflacji był na takim właśnie poziomie przez dwa miesiące, a w maju spadł do 1,9 procent.

Największe podwyżki odnotowano w sektorze transportu, gdzie najbardziej podrożało paliwo. W tym przypadku mamy do czynienia ze wzrostem cen o 7,6 procent rdr. Drugą kategorią była żywność, napoje bezalkoholowe i alkoholowe oraz wyroby tytoniowe. Tutaj odnotowano wzrost na poziomie od 3,1 procent do 3,9 procent rdr.

Zobacz także: Coraz więcej Polaków się bogaci. Ale rządzi konsumpcjonizm. Nawet najzamożniejsi niechętnie oszczędzają i rzadko inwestują

Wzrosły ceny także w innych sektorach. Użytkowanie mieszkań, nośniki energii i wyposażenie mieszkania jest obecnie droższe o około 1,5 procent. Z kolei za łączność zapłaciliśmy o 1,7 procent więcej.

Wyższe wydatki związane są także ze zdrowiem (0,2 procent), rekreacją i kulturą (2,1 procent), edukacją (1 procent), restauracjami i hotelami (1,9 procent) oraz usługami (2,7 procent).

Więcej nie zapłacimy jedynie za odzież i obuwie. W tym segmencie odnotowano spadek cen aż o 5,1 procent co zaniżyło także ogólną średnią.

Warto przeczytać: Ogromne marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Miasto robi wszystko, żeby znaleźć operatora hali. Ale chętnych brak

Dane dotyczące inflacji nie mogą cieszyć klientów, ale za to uspokaja ona ekonomistów NBP. Ci przyjęli bowiem założenie, że inflacja powinna wynosić 2,5 procent z możliwym odchyleniem na poziomie 1 pkt procentowego. Członkowie Rady Polityki Pieniężnej zakładają, że inflacja na podobnym poziomie powinna utrzymać się przez dłuższy czas.

W temacie tego, czym jest inflacja i deflacja i jakie są ich skutki, polecamy filmik edukacyjny z kanału „Prosta Ekonomia”:

8 KOMENTARZE

  1. Panowie, wpadacie w propagandę typowo gierkowską. Nie róbcie problemu z 2%r/r! Pamiętam jak JKM krytykował LB za robienie z 0-wej inflacji pomnika sukcesu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here