Niebywałe! Katedra w Gorzowie zapaliła się od… komputerów. Kto ukrył serwerownię w średniowiecznej wieży?

fot. Twitter

Strażacy podali, że przyczyną pożaru gorzowskiej katedry był najprawdopodobnie pożar, który wybuch w serwerowni. Była ona umieszczona w wieży tej zabytkowej katedry. Nie uruchomił się zainstalowany tam system przeciwpożarowy.

Czytaj też: Płonie katedra w Gorzowie Wlkp. To zabytek z XIII w. [VIDEO]

Serwerownia powinna być systematycznie chłodzona, a na wieży z powodu jej zabytkowego charakteru nie można było zamontować klimatyzacji. W związku z tym w gorące dni pracujące w niej komputery mogły znacznie podnieść temperaturę pomieszczenia.

Czytaj też: Ciężkie warunki gaszenia pożaru Katedry w Gorzowie Wlkp. Do niektórych miejsc trudno dotrzeć. Nie wiadomo, czy wieża nie runie

Na ten temat wypowiedział się też ekspert Marcin Śliwiński. „Ze względu na sporą ilość ciepła generowaną przez serwery, pomieszczenie, w którym się znajdują, powinno być wyposażone w wydajny system chłodzenia. W konstrukcji serwerowni powinno stosować się materiały niepalne, a samo pomieszczenie powinno być na tyle szczelne, aby systemy przeciwpożarowe mogły skutecznie ugasić pożar”.

Prawdopodobnie katedralna wieża nie spełniała żadnego z tych warunków. Nie wiadomo na razie, kto był właścicielem serwerowni.

źródło: chip.pl