Rzym umiera z braku wody. Burmistrz zaprasza Trumpa

Brak wody fot. Wikipedia CC 2.0 autor: Shahral Affandi
Reklama / Advertisement

W Rzymie i jego okolicach kończy się woda – ogłosił w sobotę przewodniczący władz stołecznego regionu Lacjum Nicola Zingaretti. Ocenił, że sytuacja jest dramatyczna z powodu rekordowej suszy, a na rozwiązanie problemu władze mają tydzień.

„To jest tragedia” – powiedział Zingaretti w wywiadzie telewizyjnym. Zaznaczył, że poziom wody w głównym zbiorniku w rejonie Wiecznego Miasta, czyli w jeziorze Bracciano, obniżył się do poziomu grożącego „katastrofą ekologiczną”. Jego zdaniem to, co dzieje się w tym jeziorze, jest „niewyobrażalne”.

Czytaj też: Bruksela twardo przy swoim: „Europa będzie liderem w walce ze zmianami klimatu”

„Mamy siedem dni na to, by znaleźć wszystkie możliwości ograniczenia utrudnień dla mieszkańców” – oświadczył gubernator regionu, nie wyjaśniając, z jakich danych wywiódł te obliczenia.

Czytaj też: Burze zbliżają się nad Polskę. Pogoda da nam popalić. Zobacz co nas czeka w nadchodzącym tygodniu

„Chciałbym zaprosić tu (prezydenta USA) Donalda Trumpa, żeby zrozumiał, co oznacza nierespektowanie porozumień klimatycznych” – powiedział Zingaretti, odnosząc się do decyzji amerykańskiego przywódcy o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z paryskiego porozumienia na rzecz ochrony klimatu.(PAP)

Reklama / Advertisement