Brutalny atak na 15-latka przed meczetem w Birmingham. „To był tragiczny incydent. Myślami jesteśmy z rodziną”

zdj. ilustracyjne/foto:Flickr: Maarten Van Damme
zdj. ilustracyjne/foto:Flickr: Maarten Van Damme
Reklama / Advertisement

Wczoraj przed sądem stanął Dominic Palmer, który niedaleko meczetu w Birmingham godził nożem 15-letniego chłopca. Postawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa.

29-letni Palmer przed sądem stanął w poniedziałek. Mężczyzna 30. września dźgnął nożem 15-letniego chłopca. Do ataku doszło przed meczetem Birmingham.

„Mężczyzna pojawił się wczoraj przed Birmingham Magistrates Court jedynie, aby potwierdzić swoją tożsamość i adres zamieszkania” – podaje polishexpress.co.uk.

Palmer został złapany przez policję 10 godzin po zdarzeniu. Do tej pory ustalono, że 29-latek jest bezdomny. Jego ofiara odniosła poważne obrażenia, jednak jej stan jest stabilny.

„To był tragiczny incydent. Myślami jesteśmy z rodziną ofiary w tym trudnym czasie. Dowiedzieliśmy się, że zaledwie dwa dni przed atakiem, chłopiec obchodził swoje 15-letnie urodziny” – mówił inspektor Jim Colclough z West Midlands Police.

Do tej pory śledczy nie znają motywu ataku. Policja prosi o pomoc osoby, które mogły być świadkami zdarzenia.

Zobacz: Czego nie powiedzą Wam media głównego nurtu o strzelaninie w Las Vegas? Morderca strzelał do ludzi jak do kaczek, to była tzw. gun free zone

Źródło: polishexpress.co.uk

Reklama / Advertisement