Skąd się w Polsce wzięły wampiry? Jak się przed nimi zabezpieczano? Kto mógł stać się krwiożerczym potworem?

Wampir. Obrazek ilustracyjny. Foto: pixabay
Wampir. Obrazek ilustracyjny. Foto: pixabay
Reklama / Advertisement

Walka z wampirami wynikała z ogromnego lęku ludzi przed śmiercią – mówi historyk i archeolog prof. Andrzej M. Wyrwa. W przeszłości, aby rzekomy wampir nie wstał z grobu ścinano mu głowę, wiązano ręce i wkładano fragmenty Biblii do ust.

Wampiry na ziemiach polskich nazywane były m.in. upiorami, strzygami, czy wampierzami.

Zobacz też: „Halloween to obcy, pogański zwyczaj. Promuje kulturę śmierci. W Polsce ten zwyczaj się nie przyjął i nie ma szans na jego sztuczne zaadaptowanie”

„W podaniach ludowych mogły też występować pod postacią duchów, żywych trupów, lub żywiących się krwią dzikich nocnych ptaków o długim nosie. Według wierzeń, w noce księżycowe wampiry miały wychodzić z grobów, lecieć w powietrzu lub chodzić tyłem niczym rak i zjawiać się w domach życzących, lub też pojawiać na rozstajach dróg” – tłumaczy historyk, archeolog, pracownik naukowy Instytutu Historii UAM w Poznaniu i dyrektor Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy prof. Andrzej Marek Wyrwa.

Zdaniem historyka, wiara ludzi w wampiry pojawiła się już w czasach głębokiej prahistorii i związana była bezpośrednio z ogromnym lękiem ludzi przed śmiercią, przed samymi zmarłymi.

Wiązała się też z „rozpaczliwym pragnieniem uchronienia się przed nieszczęściami i plagami”.

„Ludzie zaczęli wierzyć, że za niektóre nieszczęścia mogą odpowiadać zmarli, że ich ciała mogą przeistoczyć się w żywego trupa, jeśli te osoby za życia postępowały niegodnie. Wierzono, że niektórym mogło nie udać się przekroczyć tej granicy świata życia i śmierci, i dalej – mimo, że umarli, pozostają w świecie żywych – a aby żyć, najpewniej potrzebują krwi innych osób” – poweidział profesor.

Zobacz też: Chcą się dobrać do Donalda Trumpa. Spiskowanie przeciwko USA, pranie brudnych pieniędzy, oszustwa podatkowe – w sumie 12 zarzutów kryminalnych dla byłych współpracowników prezydenta USA

Samo pojęcie „wampir”, w takim znaczeniu, w jakim używa się go obecnie, pojawiło się jednak dopiero w XVIII wieku, mimo, że wiara w żywego trupa, który po śmierci funkcjonował wśród żywych i miał im czynić krzywdę, znamy był już ze starożytności.

Wtedy, już w formie pisanej, pojawiały się tego typu sformułowania m.in. u Herodota w VIII w. p.n.e., czy u Eurypidesa w V w p.n.e., który pisał, że „wśród żywych są ci, którzy jako duchy wysysają krew, chcąc zapewnić sobie życie jeszcze w tej ziemskiej przestrzeni”.

Prof. Wyrwa zaznaczył, że według źródeł historycznych, wiara w wampiry u Słowian sięgała przynajmniej IV wieku.

Według jednej z teorii, do powstania legend i podań o wampirach mogły przyczynić się przypadki niezwykle rzadkiej choroby – porfirii, która charakteryzowała się bladością, unikaniem światła, zniekształconymi rysami twarzy, połączonej czasem z bezsennością i halucynacjami. Profesor dodał jednak, że istniał cały szereg cech i powodów, przez które dawniej można było uznać człowieka za wampira.

CZYTAJ DALEJ KTO MÓGŁ BYĆ POSĄDZONY O WAMPIRYZM ->

Reklama / Advertisement