Co za matoł! Pijany kierowca wjechał w przystanek w Toruniu. Siła uderzenia rozbiła wiatę w drobny mak. Na szczęście nie było tam ludzi [VIDEO]

Pijany kierowca wjechał w przystanek. Siła uderzenia rozbiła wiatę w drobny mak.
Pijany kierowca wjechał w przystanek. Siła uderzenia rozbiła wiatę w drobny mak./ Twitter

Pijany 24-letni kierowca wjechał z całą siła w wiatę przystanku MZK przy ul. Gagarina w Toruniu. Siła uderzenia dosłownie rozniosła przystanek w strzępy. Mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie. Wszytko nagrały kamery miejskiego monitoringu. 

Kierowca traci panowanie nad pojazdem, przejeżdża przez chodnik i wbija się w wiatę doszczętnie ją rujnując.

Auto jeszcze z impetem przejeżdża przez torowisko i zatrzymuje się na barierkach odgradzających tory.

Czytaj też: Ukraińskim władzom to się nie spodoba. Prezydent Andrzej Duda przedstawił swoje stanowisko w sprawie polityki historycznej naszych sąsiadów

– Wiata została dosłownie zmieciona z powierzchni. Kierowcą okazał się 24-letni mężczyzna. Alkomat wykazał u niego ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu – relacjonuje Wioletta Dąbrowska z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Po badaniu alkomatem stracił on już prawo jazdy, a funkcjonariusze policji wniosek o ukaranie go trafił do sądu. Grożą mu nawet dwa lata więzienia.

Jak oceniają policjanci, gdyby na przystanku ktoś stał na pewno by zginął.

Siła uderzenia była tak duża, że osoba stająca na przystanku nie miałaby szans.

Dodać trzeba, że to bardzo popularny przystanek ponieważ znajduje się w pobliżu Uniwersytetu Mikołaja Kopernika i klubu studenckiego.

Poniżej nagranie.

Przeczytaj też: Najpopularniejsza kreskówka świata naśmiewa się z prezesa Kaczyńskiego? „W d***e mam nasze porozumienie, jesteś polskim karłem!” [VIDEO]

chillitorun.pl/ Wolność24

5 KOMENTARZE

  1. Rozwalił się po wolnorynkowemu: czyli dobrowolnie … Jednym słowem dokonał ze społeczeństwem obustronnie dobrowolnej transakcji: ja wam rozpierdolę wiatę, a wy mnie możecie powiesić ..

  2. Nie matoł tylko może niedoświadczony kierowca. Ewidentnie nadmierna prędkość (na oko 2x, coś około 120 km/h) + ostre hamowanie na mokrej jezdni = poślizg co doskonale widać na filmie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here