Zdumiewająca decyzja Węgrów. Na konferencję Grupy Wyszehradzkiej zaprosili znanego skandalistę. Polska zablokowała jego przyjazd

Milo Yiannopoulos fot. Wikip[edia CC 2.0 autor: official leweb photos
Reklama / Advertisement

Na konferencję Grupy Wyszehradzkiej Węgry zaprosili niesłychanie kontrowersyjną postać, jaką jest Milo Yiannopoulos, pochodzący w Wlk. Brytanii skandalista. Strona polska zaprotestowała i jak należy sądzić Yiannopoulos nie przyjedzie do Budapesztu.

Milo Yiannopoulos urodził się w rodzinie grecko-żydowskiej jako Milo Hanrahan. On jest komentatorem politycznym, wydawcą i dziennikarzem, blogerem. Uważany jest za prawicowca. Jednakże on sam nie chce się kojarzyć z żadnym ruchem, formacją, czy ideologią. Wszystko krytykuje.

Czytaj też: Orban na Facebooku: „Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy”. Premier Węgier z optymizmem patrzy na przyszłość krajów Europy Środkowej

Należał do ruchu GamerGate znanego z postaw „macho”. W USA brał aktywny udział w prezydenckiej kampanii Trumpa. Zwalczał „progresywne” nurty kulturowe, ale sam jednocześnie podkreślał swój postmodernizm odrzucający wszelkie narzucone wzory społecznego zachowania. Sam jest wyznającym katolicyzm homoseksualistą. Zwolennik wolności słowa i przeciwnik poprawności politycznej. Jednocześnie jest oskarżany o promowanie pedofilii.

Czytaj też: Orban wystawił Morawieckiego? „Na konferencji nie padło ani jedno słowo na temat głosowania Węgier przeciw unijnym sankcjom”

W lutym 2017 „poślubił” swego długoletniego partnera, czarnoskórego mężczyznę, którego nazywa John.

Ujawnienie nagrania, w którym bronił pedofilii, spowodowało, że przestał być utożsamiany z prawicą. Powiedział wtedy: „w świecie gejowskim, stosunki między młodszymi chłopcami i starszymi mężczyznami są jednymi z najbardziej wzbogacających relacji” i są „ogromnie pozytywnymi doświadczeniami dla tych chłopców”. Powiedział też, że „seks z dojrzałymi płciowo 13-latkami nie jest pedofilią”.

Yiannopoulos miał wystąpić podczas konferencji „Future of Europe” 23 stycznia z odczytem o europejskiej tożsamości, wojnach kulturowych i migracji.

W efekcie polskich nacisków węgierski rząd zaczął dystansować się od tej imprezy. Przy okazji odwołano także udział innej kontrowersyjnej postaci,
Götza Kubitschka, niemieckiego publicysty i aktywisty związanego z Alternatywą dla Niemiec.

Źródło: WP Wiadomości

Reklama / Advertisement