Miłosz P. w obszernym nagraniu przedstawił swoją wersję wydarzeń. Kto w końcu mówi prawdę?

fot. Instagram

Trener personalny Miłosz P., który rzekomo skatował swoją partnerkę Katarzynę Dziedzic na YouTubie w obszernym materiale przedstawił swoją wersję wydarzeń. Mężczyzna opowiedział o dniu , po którym został oskarżony o skatowanie kobiety oraz i relacjach z nią.

„Nazywacie mnie państwo zwyrolem, damskim bokserem, trenerem patolem. Media nie zostawiają na mnie suchej nitki, ani państwo hejtujący mnie w sieci. To postanowiłem opowiedzieć swoją wersję wydarzeń…” – mówi w umieszczonym na YouTubie nagraniu Miłosz P.

Trener opowiada, że po niepowodzeniach na niwie zawodowej Katarzyna Dziedzic zaczęła popadać w depresję. „Psuć się zaczęło niedawno z Kasią, może miesiąc temu. Jej ciągłe narzekanie, że jest źle spowodowało, że zacząłem się męczyć w tym związku” – zdradził.

Miłosz P. opowiedział też co zgodnie z jego wersją stało się dnia kiedy rzekomo miał brutalnie pobić partnerkę. „W sobotę prowadziłem trening z kobietą. Uczyłem jej podstaw samoobrony. Jak przyszedłem do domu Kasia leżała chora w łóżku. Od dwóch tygodni brała antybiotyki. Była jakaś obrażona na mnie” – twierdził.

Kobieta miała wtedy mówić do Miłosza P. niezbyt przyjaznym tonem głosu, ten próbował dowiedzieć się co się stało. „Kasia jak to Kasia, zazdrosna trochę, mówi: Miałeś prowadzić trening z tą podopieczną, a byłeś tam później niż powinieneś” – opowiadał.

Dla trenera personalnego to był błahy powód. Mężczyzna zaczął pracować z telefonem. Zdenerwowana kobieta miała się spakować i powiedzieć, że wyjeżdża. Po pewnym czasie wróciła do mieszkania.

„Wyjęła z torebki butelkę alkoholu i zamknęła się w sypialni. Po godzinie wyszła w trochę lepszych humorze. W pewnym momencie podeszła i wyrwała mi telefon. Wbiegła do łazienki i nagle usłyszałem, że upadła” – twierdził.

Dalej Miłosz P. mówił o tym, że kobieta rzekomo zmieszała środki psychotropowe z alkoholem.

Cała wersja mężczyzny oskarżonego o pobicie w nagraniu poniżej:

Zobacz: Znany trener personalny aresztowany za pobicie partnerki. Kobieta upubliczniła drastyczne zdjęcia [FOTO]

Źródło: „Fakt”, Facebook. wolnosc24.pl

4 KOMENTARZE

  1. Ewidentnie jej wina – nadziała się na szybko mporuszająca sie pięść i potem upadła. Raz walnęła nosem o podlogę a potem okiem o kran. A on wówczas „pracował telefonem”…

  2. Janusz Korwin-Mikke miał rację, że zawsze się trochę gwałci, a kobiety zawsze udają, że pewien opór stawiają. 😆 98 proc. kobiet fantazjuję o gwałtach – taka jest prawda i trzeba się z tym pogodzić. Tylko wolnościowcy wiedzą jak postępować z kobietami. Wszyscy jesteście zaorani tylko my nie – zaorani marksistowską lewacką propagandą, że kobieta musi się realizować – „Kobiety na traktory!” Jak to? Dama musi pracować? Ależ skąd. Słuchaj gościu – nie jesteś żadnym Samcem Alfa – Prawdziwy Mężczyzna załatwia takie sprzeczki z kobietami bardzo szybko i wiadomo w którym miejscu. Zaniedbałeś kobitę. Nawet jeśli faktycznie była trochę zakręconą dziewczynką, to trzeba było jej pokazać kto rządzi w tym związku i po prostu lepiej o nią zadbać. 😉

  3. Janusz Korwin-Mikke miał rację, że zawsze się trochę gwałci, a kobiety zawsze udają, że pewien opór stawiają. 😆 98 proc. kobiet fantazjuje o gwałtach – taka jest prawda i trzeba się z tym pogodzić. Tylko wolnościowcy wiedzą jak postępować z kobietami. Wszyscy jesteście zaorani tylko my nie – zaorani marksistowską lewacką propagandą, że kobieta musi się realizować – „Kobiety na traktory!” Jak to? Dama musi pracować? Ależ skąd. Słuchaj gościu – nie jesteś żadnym Samcem Alfa – Prawdziwy Mężczyzna załatwia takie sprzeczki z kobietami bardzo szybko i wiadomo w którym miejscu. Zaniedbałeś kobitę. Nawet jeśli faktycznie była trochę zakręconą dziewczynką, to trzeba było jej pokazać kto rządzi w tym związku i po prostu lepiej o nią zadbać. 😉

  4. A trener personalny Tomasz Hom rozbił moje długie małżeństwo a gdy już się pobawił moją była żoną to zostawił Ją na lodzie. Pracuje w Warszawie a mieszka na Śląsku. Lubi zamożne i starsze mężatki nie ukrywa tego na stronie golden …. . Flirt a może coś więcej, było więcej….Dorotka P; było ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here