Jaruzelska to konserwatystka? „Krytyka Polityczna” krytykuje córkę dyktatora

Fot. youtube
Fot. youtube

Tego jeszcze nie było. Damian Duszczenko z „Krytyki Politycznej” krytykuje Monikę Jaruzelską, córkę komunistycznego dyktatora i autora stanu wojennego za… konserwatyzm. A wszystko przez wywiad w należącym do Agory „Dużym Formacie”.

Duszczenko sugeruje, że Jaruzelska lada moment rozpocznie karierę polityczną i to nie jest dobre dla lewicy. Bo ma obce jej poglądy

Długi wywiad Tomasza Kwaśniewskiego z Moniką Jaruzelską opublikowany w „Dużym Formacie” pokazuje in your face, że najnowszej flagowej liderce nie-prawicy nie uda się przekonać postępowego elektoratu. Wszystko byłoby OK, gdyby Monika Jaruzelska pozostawała wyborem symbolicznym, niezgodą na płytki antykomunizm PiS. Gorzej jednak, gdy sama ma konserwatywne poglądy.

Okazuje się także, że córka dyktatora od dłuższego czasu nosi się z politycznymi zamiarami.

Córka generała Jaruzelskiego ujawnia w wywiadzie, że pierwszym, który namawiał ją do wejścia do polityki, był świętej pamięci politycznej Janusz Palikot. Miał kusić zapewnieniami – mówi Jaruzelska – „że będę się czuła dobrze wśród ludzi, których znam, z którymi poglądy mam zbieżne”.

A z Palikotem nie poszła, bo był dla niez zbyt lewacki.

I się zaczyna. Tłumacząc, dlaczego w końcu nie trafiła do Palikota, Jaruzelska mówi: „Nie podobała mi się ta akcja ze zdejmowaniem krzyża w Sejmie. Nie powinno się robić happeningu z czegoś takiego. Mnie żadne symbole religijne, które są ważne dla innych osób, choć sama jestem niewierząca, nie przeszkadzają. Uważam też, że walczenie o coś takiego w momencie, kiedy priorytetem powinny być sprawy socjalne, było niepoważne. Kwestia związków partnerskich też nie była wtedy najważniejsza.

Czytaj też: Willa Kaczyńskich jak Jaruzelskiego. Praktycznie darmocha z jednym podpisem prezydenta

Co jeszcze bardziej przeraża i odraża Duszczenkę to fakt, że Jaruzelska wcale nie uważa, że „aborcja jest ok”.

„Przed laty, nim zostałam matką, uważałam, że aborcja powinna być na żądanie, czyli z tak zwanych przyczyn społecznych. No ale potem przestało być to takie proste”. Dalej jest osobista historia: „stało się też tak, że w związku z wiekiem zrobiłam badania prenatalne. Wyszło, że wszystkie komórki są w porządku, tylko w dwóch może być jakiś błąd, zagrożenie chorobą genetyczną. Badanie miało być powtórzone, ale nim to się stało, uświadomiłam sobie, że nawet jakby wyszła wada genetyczna, to ciąży nie usunę. (…) wtedy mój stosunek do tego, że ciąża jest tylko ciążą, a nie początkiem czyjegoś życia, się zmienił”. Czyli jednak „aborcja nie jest OK”.

Konkluzja jest prosta. Zdaniem „Krytyki Politycznej” córka dyktatora na lewackiego polityka nie pasuje.

Czytaj też: Zaskakujący apel Jaruzelskiej do prezydenta! „Proszę zdegradować mojego ojca”

11 KOMENTARZE

  1. 1 Ciąża mnie jest OK. Tylko że trzeba mieć wybór a nie zakaz.
    2. Religia jest osobista sprawa każdego obywatela a państwo nie może być wyznaniowe więc krzyże nie powinny wisieć w instytucjach i szkołach państwowych chyba że szkoła czy przedszkole jest prywatne i prowadzone przez organy kościelne. Inne religie tego nie robią.

    • To że państwo ma być neutralne religijnie nie znaczy, że ma być ateistyczne, w dodatku jak wielu ateistów głosi, wojująco ateistyczne. Ateizm to też rodzaj religii. Według nich, przez analogię – ludzie o dowolnym kolorze włosów są równi, ale żeby nie drażnić łysych, mogą „obnaszać się” ze swoimi włosami tylko w swoich domach ewentualnie w wyznaczonych parkach i tylko po zachodzie słońca.

    • monopol na ‚prawice’ to wg. nieszczęsnych Polakow ma PIS, Ale nic nie stoi na przeszkodzie aby i Pani Jaruzelska stanęła we szranki o monopol na prawicę z PIS’em. Bo ostatnio to nawet sam pan premier Miller z byłej Polskiej Zjednoczonej Partii Komunistycznej mówił, że „Sprawiedliwie, to nie znaczy po równo”.

      O czymś to jednak świadczy jak komuchy, wiedząc co naprawdę myśli zwyczajny Polak, starają się o jego względy. Świadczy to o 2 sprawach
      1. Polak jest konserwatystą, ceni wolność i sprawiedliwość.
      2. Komuchy zrobią dla kasy wszystko, nawet zostaną prawicowymi konserwatystami.

  2. 1. Jeśli pozwolimy na wybór w sprawie zabijania jednych ludzi przez drugich, musimy być konsekwentni i na to samo pozwolić innym. Dlaczego zabicie Łucji nie ma być dla kogoś także sprawą wyboru (jeśli np. potrzebuje narządów bez których umrze?). Bezwzględna ochrona życia ludzkiego jest sprawą logiki a nie religii. Każdy logicznie myślący ateista, jeśli sam chce żyć, musi się za nią opowiedzieć.
    2. Każde państwo opiera się na jakimś systemie wartości, nie ma neutralności światopoglądowej, a bezwyznaniowość też jest postawą. I tu rzeczywiście mamy do czynienia z kwestą wyboru. Większość chce krzyża (inne religie tego nie robią bo są w mniejszości, jak większością będą muzułmanie będziemy mieli wszędzie półksiężyce). Większość, niestety, chce obecnie symboli Unii Europejskiej.

  3. i znów re(d)akcyjny bot wykosił mi komentarz. Za co, nic nie prze-skrobałem! Re(d)akcjo, coraz mniej szanowna, kiedy coś z nim zrobicie?? Wszak aż pisać się odechciewa!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here