Kiblowy bunt imigrantów w Holandii. Nie chcą sprzątać po sobie toalet. Holendrzy znaleźli rozwiązanie godne najlepszych pomysłów z PRL

Ośrodek dla imigrantów Holandii. Zdj. ilustracyjne. Źródło: YouTube

Imigranci z holenderskiego centrum dla przybyszy protestują w sprawie brudnych toalet. Powinni je sprzątać, ale im się nie chce. Jeśli szefostwo centrum nie ugnie się przed żądaniami zapowiadają, że ich protest przyjmie „radykalne formy”. Szefostwo ośrodka wprowadza toaletowe strefy.

Holenderski dziennik De Volkskrant pisze o bardzo napiętej sytuacji jaka panuje w ośrodku dla imigrantów w Alkmaar. Przybysze buntują się przeciwko brudnym toaletom. Zgodnie z regulaminem ośrodka powinni sami dbać o ich czystość ale nie chce im się tego robić.

Oni chcą, żebyśmy sami na kolanach myli toalety – mówi Ahmed z Palestyny. Inny dodaje: – Nawet wiezienia w Syrii są lepsze.

Jesteśmy w szoku – mówi dziennikowi Abu Barak. – Czy to jest Holandia?

Szefostwo ośrodka wprowadziło obowiązek sprzątania po sobie w toalecie jako część „programu integracyjnego”.

Pomysł jest taki, by każdy ponosił za coś odpowiedzialność, a wtedy będzie lepiej – wyjaśnia rzeczniki ośrodka Alet Bouwmeester. – Mycie toalet to część naszego programu.

Jak się okazuje wychowanie przez kibel nie sprawdza się. Imigranci muzułmanie nie używają papieru toaletowego. Za potrzebą chodzą z wiadrami wody do podmycia się. Rozchlapują wtedy wszystko w toalecie, no i jest brud.

Zobacz też: Absurdalne? Ale skuteczne! Goście Angeli Merkel znaleźli nowy sposób, by uniknąć deportacji. Jako skruszeni terroryści zgłaszają się na policję

By rozwiązać problem nieczystości Holendrzy wpadli na kolejny genialny pomysł. Zaczęli zamykać toalety na klucz. Jak się okazało, że imigranci chodzą po całym ośrodku w poszukiwaniu czystej toalety, to władze podzieliły ośrodek na strefy i wprowadziły system blokowania kibli.

– Chodzi o to, by każdy załatwiał się we własnej strefie – tłumaczy Bouwmeester.

To jeszcze bardziej rozwścieczyło imigrantów

– To dyktatura – krzyczy Ahmad z Palestyny i zapowiada, że jeżeli szefostwo ośrodka nie rozwiąże problemu, to ich protest przybierze radykalne formy.

Zobacz też: Imigranci będą płacić na swoje koszty utrzymania. Jeśli popełnią przestępstwo od razu zostaną wydaleni. Rząd Austrii ma nowy projekt prawa azylowego