Korwin-Mikke po kompromitacji z Kolumbią: Piłkarze mieli za dużo pieniędzy i nie chciało im się już tak intensywnie trenować

Po katastrofie w meczu z Kolumbią, chyba każdy w Polsce postanowił zabrać głos na ten temat i „wylać swoje żale”. Swoje zdanie wyraził też Janusz Korwin-Mikke.

Polacy prawie od samego początku meczu z Kolumbią wyglądali fatalnie. Do przerwy przegrywali jednak tylko 0:1 i wydawało się, że wszystko jeszcze jest możliwe.

Szczerze pisząc, przy obecnym układzie tabeli nerwy w Polsce przy stanie 0:1 byłyby w znacznie gorszym stanie, niż przy 1:1… Ale jak zagrają tak, jak w pierwszych minutach, to będzie 3:1! Ale tak naprawdę, to nasi utracili chyba świeżość i polot sprzed dwóch lat… – napisał w przerwie Korwin-Mikke.

Po meczu z kolei było już tak: Nieczęsto popieram p.prof .Krystynę Pawłowicz, ale rada „Mniej żelu do czupryn!” była słuszna: kto zbyt wielką uwagę poświęca fryzurze niechętnie ryzykuje odbijanie piłki głową. Piłkarze mieli za dużo pieniędzy i nie chciało im się już tak intensywnie trenować…

6 KOMENTARZE

  1. Tu się z panem, Panie Januszu, nie zgodzę. Pieniędzy nigdy za dużo. Ale na mistrzostwach świata, czołowi gracze nie zarobią takich pieniędzy jak w Lidze Światowej. Po co więc ryzykować kontuzję?
    Lewandowski na Mundialu miał taką samą motywacje jak Radwańska na Olimpiadzie.

  2. Piłka nożna to nie sport a biznes oparty na drenowaniu kieszeni napalonych kiboli.
    Z napalonych mają biznes nie tylko „sportowcy”i ich opiekunowie, ale i prostytutki z alfonsami.

  3. Naszym kopaczom- celebrytom nie chciało się grać , albo nie mieli siły; chłopaki z Senegalu czy z Kolumbii biegali jak iskierki – a nasze nygusy – jak powtarzał major Nowosad w wojsku- biegali jak by im ktoś ja..a związał.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here