Porwana przez Polaka modelka: „Byłam gotowa uprawiać z nim seks, żeby przeżyć”

Chloe Ayling/foto: FB

21-letnia modelka Chloe Ayling trafiła na pierwsze strony gazet w zeszłym roku po tym, jak została porwana przez Polaka Łukasza Herbę. Ten chciał ją sprzedać jako niewolnicę seksualną na dark webie. Porywacz jest już za kratkami, tymczasem ofiara opowiada co chciała zrobić, żeby się ratować.

Chloe, z Londynu, ujawniła szokujące szczegóły na temat jej koszmaru, stwierdziła, że ​​była nawet gotowa uprawiać seks ze swoim prześladowcą, aby pozostać przy życiu. „Myślałem, że będę musiała przespać się z nim, aby przeżyć” – mówiła w wywiadzie dla „The Sun”.

Łukasz Herba, z Polski, został uznany za winnego uprowadzenia modelki w lipcu zeszłego roku, za co włoski sąd sąd skazał go na 16 lat więzienia. Podczas procesu okazało się, że Herba miał obsesję na punkcie Chloe po tym, jak odkrył jej zdjęcia na Facebooku.

„To było sześć dni piekła – a potem musiałem poradzić sobie z tym całym niedowierzaniem. Czuję się szczęśliwa, gdy wszyscy wiedzą już, że mówię prawdę” – opowiadała.

Pięciodniowy koszmar Chloe rozpoczął się po tym, jak została zwabiona na fałszywą sesję zdjęciową w Mediolanie, zorganizowaną przez Herbę i jego wspólnika.

Po przybyciu kobiecie została wstrzyknięta ketamina przez zamaskowanego mężczyznę. Później oprawcy przewieźli są do gospodarstwa po Turynem.

„Nie miałam pojęcia, dlaczego mnie porywają. Wszystko przeszło mi przez głowę, że mnie zgwałcą, albo mnie zabiją?” – mówiła.

Filmy z kamery przemysłowej zarejestrował ofiarą i porywacza trzymających się za ręce podczas zakupów ubrań, co rzuca wątpliwości na temat prawdziwego przebiegu zdarzeń.

„Powiedział mi, że wybieramy się na zakupy butów, ponieważ potrzebuję butów, aby pójść do konsulatu w Mediolanie, kiedy mnie zwolni” – utrzymuje modelka.

„Kiedy poprosił mnie o pocałunek, nie powiedziałam >nie<. Nie chciałem go denerwować. Zamiast tego powiedziałam: >Może kiedyś< - twierdzi dziewczyna. "Poprosił mnie o trzymanie się za ręce, a ja nie chciałam odmówić. Miał tak wielką władzę nade mną" - mówiła dalej. "Nigdy nie był brutalny, ale często pokazywał mi swój nóż jako zawoalowaną groźbę. Wyobraźcie sobie, że zrobiłabym coś inaczej - mogłoby się to bardzo źle skończyć" - tłumaczyła. Zobacz: Premier Irlandii oszalał! Zachwyca się „plusami” obecności imigrantów w Europie i zapowiada ich masowe ściąganie do swojego kraju

Źródło: mirror.co.uk