Marian Kowalski może trafić za kratki na dwa lata. Lewak i złodziej doniósł na niego do prokuratury

Marian Kowalski/ PAP: Tomasz GzellMarian Kowalski/ PAP: Tomasz Gzell
Marian Kowalski/ PAP: Tomasz Gzell

Jak chcą po liściu dostać w sądzie w majestacie prawa, to proszę bardzo, jestem do dyspozycji. Za obrazę sądu będę sądzony, ale na pewno nie za liściowanie sk***syna – powiedział Marian Kowalski w czasie nagrania, które trafiło na kanał „Idź pod prąd”. Do warszawskiego sądu wpłynął już akt oskarżenia.

Kowalskiego oskarżają pracownicy Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, których dotyczyły przytoczone powyżej słowa. Zdaniem prokuratury kandydat na prezydenta Lublina groził mężczyznom użyciem przemocy.

Nagranie trafiło do sieci w 2017 r. Założyciel ośrodka Rafał Gaweł poinformował prokuraturę i policję o możliwości popełnienia przestępstwa. Na wezwanie zareagowali funkcjonariusze, którzy rozpoczęli dochodzenie z art. 190 kodeksu karnego, mówiącego o groźbach karalnych. Sprawę skierowano następnie do prokuratury, a ta przedstawiła akt oskarżenia.

Kowalskiemu może grozić do dwóch lat pozbawienia wolności. Sąd może się również zdecydować na wymierzenie kary grzywny lub ograniczenia wolności. Były kandydat na prezydenta Polski oświadczył, że śledczy mogą używać jego pełnego imienia i nazwiska. Nie przyznaje się do winy.

Nie wypowiadałem żadnych gróźb karalnych. Na kanale naszej telewizji niejednokrotnie przytaczamy tweety lub opinie naszych widzów. Nie musiała to być moja wypowiedź. Zresztą nie przedstawiono mi żadnej mojej wypowiedzi, więc nie wiem, o co chodzi – przyznał Kowalski w rozmowie z Onetem.

Kowalski przypomniał również, że założyciel Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych ma sporo na sumieniu. W lipcu 2017 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku stwierdził, iż Rafał Gaweł dopuścił się wielokrotnego doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, przywłaszczenia mienia znacznej wartości (kradzież 200 tysięcy zł z banku, oprócz tego oszustwo na ponad 20 tys.), a także sprzeniewierzenia pieniędzy kontrahentów.

Mężczyznę skazano na cztery lata więzienia, 12 tys. zł grzywny, zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na 10 lat oraz zajmowania stanowisk w zarządach stowarzyszeń na 5 lat. Gaweł bronił się przedstawiając dokumenty wskazujące na niepoczytalność i problemy psychiczne.

Źródło: onet.pl/wolnosc24.pl

Reklama / Advertisement

12 KOMENTARZE

  1. ten popiepszony zalozyciel teg niby osrodka .odpierd..l sie od kowalskiego .wez sie za bolka w.gamoniu ,M K .TO mozesz najwyzej pocalowa w dupe …gosc

  2. rafal gawel ,,jak jestes glupi ,niepoczytalny to nie pisz w intrenecie ciulu;A M KOWALSKIEGO TO MOZESZ CMOKNAC W DUPE …GOSC

  3. To dlaczego Gaweł jeszcze nie siedzi? A artykule nie napisano, ze dostał zawiasy, więc chyba bezwzględne więzienie. PiSiactwo tylko pozoruje działanie.

  4. No to jest oczywiste, że te pajace monitorujące zachowania rasistowskie i ksenofobiczne to lewaccy wariaci z którymi w ogóle nie powinno się rozmawiać. A jeśli jeszcze facet przedstawia dokumenty wskazujące na niepoczytalność i problemy psychiczne, to o czym w ogóle jest mowa? Z wariatami się nie dyskutuje!

  5. Chcą zamknąć dzbana… Oj jak mi przykro, naprawdę mi przykro. Polska prawica może ponieść niepowetowaną stratę. I co teraz ćmile? 😝

    • Ty rusko-chińsko-watykańsko-niemiecko-zuluski agencie!!!!!!!!!!!!!!
      Jak śmiesz szkalować tego wybitnego syjonistycznego patriotę i absolwenta wielu szkół podstawowych??????????????

  6. Cokolwiek mówić o panie Kowalskim to – z tego co widać na wizji – sympatyczny facet. A ten cały Ośrodek Monitorowania to kto niby finansuje, bo nie wierzę, że polski podatnik?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here