Polska śmietnikiem Europy i świata. Z roku na rok rośnie ilość przewożonych do nas odpadów

Wysypisko śmieci. źródło: pixabay
Wysypisko śmieci. źródło: pixabay

Mimo zapowiedzi Ministerstwa Środowiska o wzmocnieniu kontroli i wprowadzeniu nowych przepisów w Polsce wciąż płoną śmieci. Ogień trawi odpady składowane zarówno na legalnych, jak i dzikich wysypiskach. Okazuje się, że do naszego kraju trafia coraz więcej odpadów z zagranicy. MŚ opublikowało zestawienie za okres 2015-2017. Dane mogą szokować.

Najwięcej odpadów trafia do Polski z państw Unii Europejskiej, głównie z Niemiec i Szwecji. Z roku na rok przyjmujemy ich coraz więcej. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez MŚ w 2015 r. do Polski przywieziono 154 tys. t. Rok później było to już 256 tys. t. W ubiegły roku nasz kraj przyjął rekordową ilość śmierci – 377,7 tys. ton.

Wszystko odbywa się legalnie, zgodnie z unijnymi dyrektywami. W Polsce składuje się śmieci z Niemiec, Szwecji, Włoch, Austrii, Wielkiej Brytanii, Litwy i Słowenii. Co ciekawe, komuś opłaca się wysyłanie do naszego kraju odpadów ze Szwajcarii, Nigerii, ale i Australii. Polska wysypiskiem świata można by rzec.

Problem w tym, że oprócz tych legalnie wwożonych do Polski odpadów kwitnie również przemyt śmieci. Dowodem na to są zatrzymywane przez m.in. Straż Graniczną ciężarówki, które nielegalnie przerzucają przez granicę często niebezpieczne odpady.

Jeden z takich transportów został zatrzymany 4 lipca br. przez funkcjonariuszy SG w Zgorzelcu. Według dokumentacji, w kontrolowanym pojeździe miały znajdować się czyste odpady plastiku oraz gumy. Jednak podczas oględzin stwierdzono sprasowaną mieszankę odpadów, która wydawała nieprzyjemny zapach, co mogło świadczyć o przewozie odpadów komunalnych – poinformował kpt. SG Rafał Potocki, rzecznik prasowy komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Z roku na rok rośnie nie tylko ilość przewożonych do Polski odpadów, ale również liczba pożarów wysypisk. Rok 2018 jest pod tym względem rekordowy. Ministerstwo Środowiska zapowiedziało, że wprowadzony zostanie specjalny pakiet przepisów.

Doświadczenia ostatnich dni pokazują, że mamy do czynienia z bardzo groźnym zjawiskiem. Dlatego proponujemy wiele rozwiązań legislacyjnych, które będą im zapobiegać. Chcemy wprowadzić znacznie ostrzejsze rygory, które muszą uzyskać firmy zajmujące się gospodarką odpadami – oświadczył Henryk Kowalczyk, minister środowiska.

Źródło: Twitter/mos.gov.pl/money.pl/wolnosc24.pl

Reklama / Advertisement

5 KOMENTARZE

  1. Łajzy, żeby przypodobać się Żydom przepchnęli ustawę w kilka godzin, ale ograniczyć skażenie środowiska i zakazać sprowadzania śmieci na co dali zgodę platfusy i reszta, to trzeba wielki proces legislacyjny. A gdzie Kaczyński tak ubolewający nad losem zwierzątek, los ludzi zatruwanych tymi pożarami go nie interesuje?

  2. Tyle z tego mamy, że choć część kosztów budowy śmietnisk dla odpadów z całej europy sfinansowała UE. Ten biznes dość dobrze został przetestowany w afrykańskich bantustanach: „my wam trochę pomożemy, a wy potem będziecie latami siedzieć na naszych śmieciach”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here