To już pewne – będziemy dopłacać na emerytury dla obcokrajowców. Szczególnie Ukraińcom

Mateusz Morawiecki. Foto: PAP Shawn Thiew
Premier Mateusz Morawiecki. / Foto: PAP Shawn Thiew i Facebook/Goorsky

Polska zawiera sukcesywnie kolejne międzynarodowe umowy dotyczące koordynacji zabezpieczenia społecznego z poszczególnymi państwami. Na ich podstawie cudzoziemcy będą mogli otrzymywać polską emeryturę.

W lipcu prezydent Duda podpisał ustawę ratyfikującą polsko-turecką umowę o zabezpieczeniu społecznym. W sierpniu zaś podobną ustawę z Mongolią. W kolejce czeka Izrael, a jeszcze potem Białoruś. Planowane są kolejne porozumienia międzynarodowe.

Najwięcej kontrowersji wywołuje umowa z Ukrainą. Podpisana została już wcześniej, na początku 2012 roku, a obowiązuje od 2014. Była to jednak zupełnie inna rzeczywistość ekonomiczna.

Od tamtego czasu migracja ekonomiczna z Ukrainy do Polski wzrosła lawinowo. Na jej podstawie Ukraińcy, w określonych okolicznościach, występując do polskiego ZUS-u o emeryturę, będą mogli doliczać sobie staż pracy uzyskany także na Ukrainie.

Źródło: interia.pl

8 KOMENTARZE

  1. Z jakiej racji do qrwy nędzy mamy my Polacy się składać na emerytury jakiegoś badziewia?Polska nie potrzebuje dodatkowych rąk do pracy,tylko gnoje dajcie Polakom uczciwe wynagrodzenie!

      • Ciekawe… A moja żona musi we własnej firmie pracować po 15 h na dobę – bo nie ma chętnych do pracy. Jak zatrudniliśmy pracownicę na umowe o prace i daliśmy godziwe wynagrodzenie, to udawała że pracuje 5 dni w miesiącu, a na resztę kupowała sobie zwolnienie L4, a my musieliśmy za to płacić i tak pracować za nią. Taka sytuacja.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here