Quim Torra, szef katalońskiego rządu chce powtórnego referendum. Wzywa też rząd Hiszpanii do uwolnienia więźniów politycznych

Quim Torra. prezydent Katalonii EPA/QUIQUE GARCIA Dostawca: PAP/EPA.

Szef autonomicznego rządu Katalonii Quim Torra zaapelował w piątek do hiszpańskiego premiera Pedro Sancheza o wydanie zgody na organizację w tym regionie referendum podobnego do tego, jakie w 1995 r. odbyło się w kanadyjskiej prowincji Quebec.

Apel Torry ma związek z zakończoną w środę wizytą Sancheza w Kanadzie. Szef katalońskiego rządu przypomniał, że w 1995 r. mieszkańcy prowincji Quebec, mając możliwość oderwania się od Kanady, nie zdecydowali się na opcję separatystyczną.

Podczas referendum z 30 października 1995 r., w którym uczestników plebiscytu zapytano, czy chcieliby, aby Quebec odłączył się od Kanady, przekształcając się w niepodległy kraj, 50,58 proc. głosujących mieszkańców tej prowincji odpowiedziało negatywnie.

W ocenie Quima Torry tylko referendum niepodległościowe może być szansą na rozwiązanie trwającego od ponad roku kryzysu politycznego w Katalonii. “Systematyczne odmawianie Katalonii prawa do samostanowienia jest sprzeczne z prawami demokracji” – napisał w piątek Torra do Sancheza na Twitterze.

Premier Katalonii po raz kolejny wezwał Sancheza do uwolnienia polityków uwięzionych w związku z organizacją referendum niepodległościowego w regionie z 1 października 2017 r. Wśród nich jest m.in. były wicepremier Katalonii Oriol Junqueras i była szefowa regionalnego parlamentu Carme Forcadell.

Apel Torry jest nawiązaniem do niedzielnej wypowiedzi Sancheza, który po spotkaniu z premierem Kanady Justinem Trudeau wskazał na kanadyjską prowincję jako “przykład dla Katalonii”, a Quebec określił mianem “narodu wewnątrz Kanady”.

– Dzięki poszanowaniu prawa można dojść do zapewnienia normalnego współżycia. (…) Kiedy mówimy o Katalonii, niektórym brak empatii. Całymi latami przeważa tu opryskliwa retoryka konfrontacji i podziału – powiedział Sanchez.

Od początku września w różnych miejscach Katalonii organizowane są manifestacje poparcia dla opcji separatystycznej. 11 września, podczas Diady, najważniejszego święta regionu, w marszu na rzecz niepodległości uczestniczyło ponad milion osób.

Uczestnicy Diady, zorganizowanej pod hasłem “Zróbmy Republikę Katalonii”, domagali się odłączenia regionu od Hiszpanii, a także apelowali do władz w Madrycie o uwolnienie więźniów politycznych.

(PAP)