Macron jak Titanic. Ogromne kłopoty prezydenta Francji w małżeństwie i polityce

Prezydent Francji Emmanuel Macron. / fot. PAP/ETIENNE

„Krzyczała tak głośno, że mimo zamkniętych, ciężkich drzwi, doskonale słyszeli ją funkcjonariusze chroniący prezydencką parę” – mówił dziennikarz telewizji BFMTV opisując kłótnie w małżeństwie Macronów. Prezydent Francji powoli zmierza na dno.

Problemy rodzinne i polityczne mnożą się jak grzyby po deszczu. Żona Brigitte jest niezadowolona „z życia”, a polityczni koledzy odchodzą i zaczynają działać na własny rachunek. Tak sytuację w Paryżu opisuje Frederic Helbert, dziennikarz francuskiej telewizji BFMTV.

Mimo, że Macron piastuje swoje stanowisko stosunkowo krótko to już teraz znajduje się on nad polityczną przepaścią. Administracja targana jest skandalami, a reformy gospodarcze zamiast poprawy sytuacji, przynoszą ogromne niezadowolenie społeczne.

Tylko w ostatnich dniach na ulice miast wyszło blisko 300 tysięcy osób, aby zaprotestować przeciwko reformom Macrona.

„Będąc tam ma się poczucie bycia na Titanicu” – mówiła Frederique Dumas, była posłanka partii prezydenta, która zdecydowała się opuścić ugrupowanie.

W ślady Dumas poszli także inni działacze. W sierpniu swoją rezygnację złożył minister środowiska Nicholas Hulot, który, jak wskazał, był wręcz załamany propozycjami prezydenta w zakresie ekologii.

Podobnie zachował się Gerard Collomb, minister spraw wewnętrznych, który również opuścił stanowisko.

Prawdopodobnie w przeciągu najbliższych tygodni rząd zostanie mocno zreksonstruowany, jednak bardzo ciężko będzie znacząco zmienić nastroje społeczne.

źródło: BFMTV.fr / Wolność24.pl

Reklama / Advertisement

1 KOMENTARZ

  1. Tylko nie wiadomo czy te jego propozycje są słuszne czy nie, bo francja to jeden z najbardziej lewackich krajów na świecie więc jeśli reformy się większości nie podobają, to może idą w dobrym kierunku?
    Niestety tego nam ten artykulik nie wyartykułował.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here