Tak wygląda bankrut. Nowoczesna ma długi, których nie spłaca. Wiszą kasę m.in. Polsatowi

Katarzyna Lubnauer, Kamila Gasiuk-Pihowicz. Foto: PAP/Radek Pietruszka
Katarzyna Lubnauer, Kamila Gasiuk-Pihowicz. Foto: PAP/Radek Pietruszka

Jeśli ktoś nie wie jak wygląda bankrut to aktualnie ma doskonały przykład. Nowoczesna to modelowy bankrut polityczny i finansowy. Partia jest winna Polsatowi 900 tys. złotych, a w PKO BP ma 2 mln kredytu! Za dług odpowiada, jak się powszechnie uważa, mąż Kamili Gasiuk-Pihowicz!

Obecny skarbnik Nowoczesnej Mirosław Pampuich mówi, że odpowiedzialność za ten stan finansowy ponoszą ci, którzy udzielili usługi oraz ówczesny pełnomocnik (Michał Pihowicz – przyp. red. ).

Michał Pihowicz to prywatnie mąż Kamili Gasiuk-Pihowicz byłej posłanki Nowoczesnej, która dokonała „politycznego transferu”, a według szefowej Nowoczesnej popełniła zdradę i przeniosła się do Platformy Obywatelskiej.

Nowoczesna poza klęską polityczną w postaci przejścia części swoich posłów do PO i utraty przeto prawa do posiadania klubu, znalazła się w tragicznej sytuacji finansowej.

Partia Katarzyny Lubnauer ma spłacić Polsatowi 900 tys. zł. do końca roku. To są zobowiązania wobec telewizji Polsat za spoty wyborcze w kampanii parlamentarnej. Partia jednak nie ma pieniędzy, ponieważ z powodu błędów formalnych ówczesnego skarbnika partii Michała Pihowicza, ona nie otrzymuje subwencji. To nie wszystkie długi Nowoczesnej.

Partia ponadto ma jeszcze prawie 2 mln kredytu, który zaciągnęła na wybory w 2015 r. w banku PKO BP. Wpływy, jakie Nowoczesna otrzymuje od swoich sympatyków, kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie, są daleko, daleko niewystarczające.

Źródło: Polskie Radio/Prawicowy Internet

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here