Stan Borys jest sparaliżowany. Legendarnego muzyka czeka długa rehabilitacja. Artysta prosi o wsparcie finansowe

Stan Borys. / foto: Facebook

Stan Borys kilka dni temu trafił do szpitala w stanie krytycznym. Muzyk od dłuższego czasu skarżył się na bóle głowy, a przed weekendem jego stan na tyle się pogorszył, że artysta musiał zostać poddany hospitalizacji. Wczoraj napłynęły do nas informacje, że jego stan się poprawił, ale ciągle będzie wymagał on długiej rehabilitacji.

Stan Borys w ostatnich dniach skarżył się na bóle głowy, które były coraz silniejsze. Rozmawiał o tym ze swoimi znajomymi, którzy powiedzieli, że mają podobne dolegliwości. Wspólnie uznali, że… to wina warszawskiego smogu.

Jednak przed weekendem Stan Borys poczuł się znacznie gorzej. Na szczęście był z nim wtedy znajomy, który zadzwonił do zaprzyjaźnionego z Borysem lekarza. Ten polecił natychmiast wezwać karetkę. Artysta został przewieziony do szpitala.

Wczoraj otrzymaliśmy garść pozytywnych informacji ze szpitala. Lekarze ustalili, że muzyk ucierpiał w wyniku udaru niedokrwiennego. Mężczyznę czeka długa rehabilitacja, jednak udało się ustabilizować jego stan i nie ma bezpośredniego zagrożenia życia.

Według informacji przekazanych przez „Super Express” Stan Borys ma paraliż lewej strony ciała i brak czucia w lewej ręce. W związku z długą rehabilitacją jaka czeka artystę, na jego oficjalnej stronie na Facebooku apel o przekazanie 1 procenta na fundację, która się nim opiekuje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here