Matki nakręciły porno dla swoich dzieci. „Bo nie chciały, żeby oglądały to w internecie”

Reklama / Advertisement

W Polsce trwa debata na temat podpisanej przez Rafała Trzaskowskiego „karty LGBT”, a w Wielkiej Brytanii pięć matek nagrało 12-minutowy film pornograficzny… dla własnych dzieci! 

Jak przekonują, to efekt tego, że ich dzieci oglądają pornografię w internecie, która jest „ostra”. „Mums Make Porn” stał się najgłośniejszą „produkcją filmową” tego roku. Teraz to nie tylko film porno, ale także trzyodcinkowy serial dokumentalny prywatnej stacji Channel 4. Zapis wideo obejmuje sceny kulis, przygotowań, kręcenia, montowania materiału przygotowanego przez pięć mam.

W szokującej produkcji bierze udział m.in. 40-letnia fotografka, która ma dwie córki, w wieku 12 i 16 lat.

„Byłam przerażona, kiedy zauważyłam, że moje dzieci czerpią wiedzę o seksie ze stron pornograficznych, pełnych hardcorowych scen seksu. Słyszałam od znajomych córek, że zetknęły się z oczekiwaniami swoich partnerów, by w seksie odwzorowywać sceny, jakie zobaczyli na filmach w internecie” – mówiła w wywiadzie z BBC.

„Najbardziej szokujące było to, że zdecydowana większość porno, którą zobaczyłyśmy w internecie zawierała sceny przemocy i gwałtu. A jeśli nie dochodziło do przemocy, to mężczyzna był zazwyczaj silnie dominującą stroną, robił z partnerką, co chciał. Sceny w ogóle nie zawierały scen uczuciowych, emocjonalnych, a przedstawiały jedynie prymitywne zaspokojenie instynktów. (…) Co mają z tego wynieść nastolatkowie? Że mężczyzna ma być męski i władczy, a dziewczęta posłuszne i uległe?” – dodawała.
 

 

„Czuję się teraz spokojniejsza, że moje dziewczynki będą lepiej poinformowane i mam wrażenie, że już wkrótce dołączą do nas inni rodzice” – mówi Sahra Sadler.

Źródło: BBC, Channel 4

Reklama / Advertisement