Już wkrótce na Śląsku nie będą godać, tylko gawarit. Chcą uruchomić program migracyjny skierowany do Ukraińców

Ukraińcy. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: PAP/EPA

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) chce – jako partner projektu Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji ONZ – stworzyć na swoim terenie program migracyjny, kierowany szczególnie do obywateli Ukrainy.

Przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak poinformował o tym podczas obrad zgromadzenia Metropolii, relacjonując ostatnie prace jej zarządu.

Zarząd (GZM – PAP) wyraził zgodę na przystąpienie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii do projektu w ramach Funduszu Azylu, Migracji i Integracji, w charakterze partnera projektu Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji; jest to agenda Organizacji Narodów Zjednoczonych – powiedział Karolczak.

– Jako jedyny partner w Polsce mielibyśmy szanse dostać pieniądze na stworzenie programu migracyjnego tak, żeby mieszkańców województwa, regionu, Metropolii – tych, którzy trafili do nas z zagranicy, szczególnie myślę o obywatelach Ukrainy – mieć szansę asymilować; mieć szansę wypracować narzędzia, które pozwoliłyby im tutaj lepiej realizować swoje plany, pomysły, często oczywiście zawodowe – dodał przewodniczący zarządu Metropolii.

Tych obywateli jest coraz więcej. Myślę, że warto z nimi współpracować, nawiązywać tę współpracę, żeby jak najlepiej czuli się w naszym województwie – ocenił Karolczak. – Rynek pracy to jest coś, co może przesądzić o rozwoju Metropolii lub o jej problemach – zastrzegł.

Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji powstała w 1951 r. W jej skład wchodzą 172 kraje członkowskie, w tym od 1992 r. Polska. Od września 2016 IOM jest częścią Organizacji Narodów Zjednoczonych, jako agenda powiązana ONZ. IOM, której budżet przekracza 1 mld dolarów, ma 450 biur w ponad 100 krajach, m.in. w Warszawie.

Misją IOM jest promowanie „uporządkowanej” migracji z poszanowaniem praw człowieka, dla dobra wszystkich. IOM wspiera kraje w sprostaniu wyzwaniom operacyjnym i społeczno-gospodarczym związanym z migracjami, pomaga migrantom, chroni ich prawa.

Unijny Fundusz Azylu, Migracji i Integracji (FAMI) to mechanizm ustanowiony na lata 2014-2020, którego beneficjentami mogą być zarówno podmioty prywatne, jak i publiczne. Celem FAMI jest „przyczynianie się do skutecznego zarządzania przepływami migracyjnymi i do realizacji, wzmacniania i rozwoju wspólnej polityki w zakresie azylu, ochrony uzupełniającej i ochrony czasowej oraz wspólnej polityki imigracyjnej z pełnym poszanowaniem praw i zasad zapisanych w Karcie praw podstawowych Unii Europejskiej”.

Ze środków FAMI wspierana jest m.in. legalna migracja do państw członkowskich UE „zgodnie z ich potrzebami gospodarczymi i społecznymi, takimi jak potrzeby rynku pracy”.

Źródło: PAP

11 KOMENTARZE

    • Na Ukraininie (oprócz zachodu) mówi się bardzo częstwo po rosyjsku. A na wschodzie to tylko po rosyjsku. Chociaż ci z flagą Ukrainy ze zdjęcia to raczej rzeczywiście mówią po Ukraińsku. (Chyba, że to Ślązacy).

      • We wschodnie części Ukrainy duża częśc ludności mówi tzw. surżykiem czyli mieszanką ukraińsko-rosyjską. Zachodnia część Ukrainy mówi po ukraińsku.
        Ukraiński ma dużo słów takich samych jak w jęz. polskim.

  1. Jak chcą mieszkać w Polsce to niech się uczą mówić po polsku. Poza tym język zwany ukraińskim jest językiem sztucznym, tak jak i cała Ukraina jest państwem sztucznym – aktualnie składa się z rosyjskiej Noworosji i dawnych polskich Dzikich Pól. No więc?

    • Masz braki w wiedzy 🙁
      Język ukraiński pochodzi od języka ruskiego, który był językiem urzędowym na wschodnich terenach naszego dawnego państwa.
      Dzikie Pola to południowo-wschodnia część dzisiejszej Ukrainy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here