Jedni polscy kibice przywieźli słodycze i książki. Inni już trafili do aresztu w Skopje a mecz dopiero wieczorem

Kibice w Macedonii Źródło: Twitter

Polscy kibice przy okazji wieczornego meczu biało-czerwonych z reprezentacją Macedonii Północnej w eliminacjach piłkarskich mistrzostw Europy 2020 przywieźli do Skopje książki dla miejscowej Polonii i słodycze dla dzieci z sierocińca.

„W całej Macedonii mieszka około 500 Polaków. To są głównie kobiety, które wyszły tutaj za mąż. Słyszałyśmy, że w stosunku do polskich kibiców są pewne obawy. No cóż, wszędzie zdarzają się nieprzyjemne incydenty. Jednak Macedończycy bardzo cenią Polaków i ich kulturę” – powiedziała przewodnicząca klubu polonijnego Teresa Prokopowicz Saurek mieszkająca w Skopje od 30 lat.

Polscy kibice przywieźli książki dla lokalnej Polonii w ramach inicjatywy „Kibice dla rodaka”. Wcześniej takie akcje przeprowadzone były dla Polaków mieszkających w Kazachstanie, Rumunii, Armenii i Moskwie.

Tym razem oprócz książek polscy fani przywieźli także słodycze dla dzieci z sierocińca im. Matki Teresy z Kalkuty. Spotkanie z kibicami odbyło się na plebanii katedry Najświętszego Serca Pana Jezusa w Skopje. Proboszcz tej parafii opiekuje się sierocińcem wspólnie z zakonnicami. W katedrze raz w miesiącu odprawiana jest msza święta w języku polskim przez kapelana Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Kosowie.

Skopje są już setki polskich kibiców. Niestety nie wszyscy potrafią się zachować. Już w czwartek doszło do niewielkich zamieszek w kawiarni na jednym z głównych placów stolicy Macedonii Północnej.

W wyniku starć z policją czterech polskich kibiców zostało zatrzymanych.

O sprawie informują macedońskie media, które podkreślają, że „polscy kibice należą do najbardziej problematycznych na świecie, a najnowsze dowody na to zobaczyliśmy dzień przed meczem”.

Źródło: PAP, Onet.pl