Bulwersująca sprawa Szymonka! „Polski Alfie Evans” walczy o życie. Szpital utrudnia procedury i nie wyraża zgody na przeniesienie chłopca do innej placówki

Szymon -
Szymon - "polski Alfie Evans"/Fot. Facebook

40„«Polski #AlfieEvans» słabnie, a szpital «nie wyraża zgody» na ratowanie życia, ani na transfer do prawdziwego szpitala, gdzie się leczy pacjentów, a nie czeka aż umrą i zabiorą do grobu dowody błędów medycznych” – relacjonował na Twitterze Wojciech Cejrowski.

Chłopiec trafił do szpitala po podaniu szczepionki przeciw pneumokokom. Lekarze, mimo nieścisłości, orzekli śmierć mózgu. Szpital poinformował mamę Szymonka o odłączeniu dziecka od respiratora, a ordynator szpitala stwierdziła, że nikt nie będzie „wentylować zwłok”. W sprawę zaangażowali się jednak m.in. Justyna Socha ze stowarzyszenia STOP NOP, prawnik tej organizacji Arkadiusz Tetela, poseł Paweł Skutecki. Zainteresowała się nią także opinia publiczna.

Ostatecznie udało się wywrzeć presję na szpitalu i wywalczyć ponowne podłączenie chłopca do respiratora oraz wykonanie niezbędnych badań i leczenie Szymonka w trybie natychmiastowym. Placówka zgłosiła także niepożądany odczyn poszczepienny NOP jako ciężki. Prokuratura rozpoczęła w tej sprawie śledztwo.
Dziś w Warszawie o godz. 17 odbędzie się w związku ze sprawą „polskiego Alfie Evansa” pikieta przed szpitalem dziecięcym przy ul. Niekłańskiej 4/24.

„Prosimy a wręcz błagamy Was o pomoc. Stan Szymonka pogorszył się, jego oczka są nieobecne – szkliste, jego skóra zmieniła kolor na blado-siny. Szymonek ma jeszcze szanse i według lekarzy z zza granicy oraz Polskich specjalistów, na dzień dzisiejszy jedyna szansa dla niego jest odrobaczanie mózgu na co dyrekcja szpitala nie wyraża zgody. Zabieg musi odbyć się jak najszybciej!!!” – czytamy na profilu na Facebooku.

Jak podkreślono, nie ma jeszcze odpowiedzi na pismo prawnika w tej sprawie. Nie ma również zbyt dużo czasu.

„Jutro Pani ordynator ma dyżur a my prosimy Was wszystkich o przybycie pod szpital w celu okazania wsparcia Szymonkowi i jego bliskim. Szymon ma szanse to szpital mu ja blokuje!!!” – podkreślono.

Źródła: Twitter/Facebook

3 KOMENTARZE

  1. Litości!!! ODBARCZENIE mózgu, a nie odrobaczanie!!! Uważajcie, co piszecie, bo ośmieszacie się totalnie i do tego jeszcze sprawiacie, że poważna sprawa staje się śmieszna!

  2. Dzieciak ma ciężki NOP po szczepieniu na pneumokoki, w każdym normalnym kraju seria szczepionki byłaby natychmiast zatrzymana ale nie w Polsce. Polskie dzieci jak i ukraińskie są królikami doświadczalnymi dla koncernów i tu utylizuje się szczepionki, którym kończy się termin ważności w ciałach dzieci.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here