Korwin-Mikke wprost: Niech wojsko przejmie władzę i zrobi porządek w tym kraju [VIDEO]

Janusz Korwin-Mikke. Foto: PAP
Janusz Korwin-Mikke. Foto: PAP

Janusz Korwin-Mikke odbył kolejny czat z internautami. W trakcie rozmowy jedna z osób zapytała polityka Konfederacji o jego pomysł na wojsko. Odpowiedź może się wydać nieco zaskakująca.

Janusz Korwin-Mikke od dawna słynie z kontrowersyjnych poglądów. Nie inaczej było tym razem. Polityk przyznał, że nie ma nic przeciwko temu, by nad Wisłą objawił się „polski Pinochet”.

Najlepszy pomysł niech wojsko przejmie władzę i zrobi porządek w tym kraju, jak Pinochet zrobił porządek w Chile i dzięki temu Chile w ciągu dwóch lat wyszło na czołowe miejsce w bogactwie w krajach Ameryki Łacińskiej – wyznał Korwin-Mikke.

Zdaniem jednego z liderów Konfederacji, to wojsko powinno mieć pomysł na Polskę, a nie odwrotnie. Co więcej, powinno ono zostać podporządkowane prezydentowi, zaś kompetencje ministra obrony narodowej ograniczone.

Armia powinna liczyć 100 tys. zawodowych żołnierzy. – Żołnierz to jest człowiek, który za pieniądze ma zabijać i oczywiście ryzykować, że zostanie zabity – stwierdził polityk.

47 KOMENTARZE

    • Polska armia pewnie nie obroniłaby nas nawet przed Słowacją, ale do wzięcia za pysk 460 zdrajców z ul.Wiejskiej (może poza kilkoma sprawiedliwymi z Kukiz’15) wystarczy w zupełności.

  1. To chyba przychodzi z wiekiem. Rynkowski spiewal …” i odlecisz bracie az do chmur”. Janusz powinien pomalu pomyslec o emeryturze, bo idzie w kierunku Walesy…

    • A ty jakie masz na myśli. Rybaków znad Morza Martwego? Bo jeśli tych, to pojedynczo desantują. Ich najbardziej znany „celebryta” to chyba Dżonuś D i nieźle miesza. Ba! nawet wydaje kolacje nominacyjne na urzędy w naszym kraju. Kolacje koszer-sabat, czy jakoś tak?…

  2. To są „wolnościowcy”. Korwin Mikke chce dyktatury wojskowej. Michalkiewicz podobnie (wręcz się przyznał, że jak był internowany, to Jaruzela narysował w celi jako Pinoczeta – pozytywnie!).
    Bolszewicy, jak to bolszewicy, używają demagogicznych haseł, ale kłamią i zamiary mają inne.
    Krzyczą „wolność!”, a tu już dyktaturę i rządy niedemokratyczne planują (w których z definicji nie ma wolności).
    To oksymoron jak partia „liberalno-konserwatywna”.
    Partia wolnościowo-dyktatorska. …lol…
    Geniusze myśli potiomkinowsko-szwejkowej.

    • Gdyby „Komunistyczna” Partia Chin w 1989 r nie spacyfikowała brutalnie opozycjonistów na placu Tienanmen lecz wprowadziła demokrację, to dzisiaj Chiny nie byłyby największą gospodarką świata tylko pogrążonym w ciągłym kryzysie wasalem USA i żydowskich banksterów, jak Brazylia czy Ukraina.

      • Chiny są zadłużone na 300% PKB a gospodarczo są na poziomie Serbii.
        Prawiczki jak zwykle nie odróżniają PKB od PKB na osobę.

      • Zadłużenie nie ma większego znaczenia, bo jest w lokalnej walucie, jak w USA i Japonii. W razie czego Ludowy Bank Chin skupi wszystkie wierzytelności i po sprawie.
        W Polin banksterzy trzymają cię za gardło, bo jesteśmy w dużej mierze zadłużeni w USD i EUR.

        A co do bredni o biednych Chińczykach harujących za miskę ryżu, to do zaorania takich idiotyzmów najlepsze są filmy takie jak ten:

        youtube.com/watch?v=iTFofXgSR2Ib

      • A tu masz bogactwo Kaliforni, najbogatszego ponoć stanu USA
        youtube.com/watch?v=04Z3Rd0rD_I

      • W chińskim mieście pracownika do prostej pracy roznoszenia ulotek nie znajdzie się za mniej, niż 20 yuanów za godzinę.

      • Tylko że Chińczycy muszą ze swoich pensji utrzymywać starych rodziców a czasem i dziadków, bo w Chinach nie ma lewackiego ZUSu

      • Bogactwo Chin
        numbeo.com/quality-of-life/compare_countries_result.jsp?country1=Sweden&country2=China

        Zaorane prawiczki

    • W dyktaturze brak wolności działania (ekonomicznego lub obyczajowego) nie wynika z żadnej definicji, chyba że masz na myśli wolność do obalania władzy. Z drugiej strony słowo liberalny wg lewaków oznacza coś zupełnie innego niż powinno.

      • No właśnie o to chodzi że jak dyktator zakaże np. drukowania książek poza państwowymi drukarniami ( tak jak zrobił to Jaruzelski, Pinochet czy Franco) to nie można go obalić.

        Dlatego PRL to ideał prawiczków

    • Osobniki o niskim IQ mogą decydować o sobie, ale nie mogą decydować o innych, dlatego właśnie demokracji trzeba się pozbyć.

  3. Nie jest możliwe, żeby całe 100 proc. populacji danego kraju znało się np. na genetyce populacyjnej, bo każdy ma inne zainteresowania, więc naiwnym jest wierzyć, że większość ludzi da się uświadomić w dziedzinie ekonomi, skoro ludzi którzy znają się na ekonomi jest w społeczeństwie jakieś 1 proc. – i tak się składa, że akurat ta grupa ma najwyższe IQ, a są to liberałowie i libertarianie. Jeśli więcej osób pójdzie do wyborów, to wcale nie oznacza, że wtedy pokona się PiS, to jest bzdura kompletna.

  4. A mógłbyś Krzysztofie podkręcić nieco… jasność?

    Zresztą i na W24 też czasem tutejszy „bot” blokuje wpisy. I zero informacji „dlaczego”!

  5. JKM przewyższa inteligencją większość polityków i dziennikarzy w Polsce.
    JKM ma jednak swoje wady. Jedną z nich jest stosowanie zbyt daleko idących skrótów myślowych. Powoduje to, że prostolinijni poczciwcy jak np. paru wyżej kompletnie go nie rozumie.

    CDN.

    • Panowie fryzjerzy i hydraulicy którzy rządzicie na tym forum – chcę kuźwa mać dokończyć myśl. Dlaczego nie pojawia się tutaj???

  6. Wojsko najpierw trzeba „zaludnić”. Młodzi i gniewni mogliby to zrobić, zamiast napinać muskuły na protestach Narodowców i ONR mogliby wstąpć do szkół oficerskich upelść sieć w polskiej armi i do 10 lat przejąć nad nią kontrolę. To jest możliwe potrzeba woli, sprytu inteligencji no i oczywiście szczerości przekonań i ideowości. zamiast „… kultu działań pozornych”

  7. albo inaczej, zaprosić parlamentarzystow i senatorow na balange, dosypac czego trzeba do napojow i nagrac taka orgietke, pozniej mozna ich szantazowac i wszystki ustawy glosuja jak im każemy. Na marginesie już tak robią tylko że służby zagraniczne- przykład: marszałek sejmu z nieletnia ukrachinką.

  8. Pomysł JKM jest może i dobry ale nierealny. Jesteśmy w UE, więc awantura na pełny gaz. Ponadto armia została pozbawiona najlepszych kadr, w ciągu 20 lat konsekwentnie wycinano niezależnych a promowano lizusów.Taki oficer nie podejmie decyzji i ryzyka z tym związanego.Ponadto trzeba by było to przygotować operacyjnie a służby wywiadu i kontrwywiadu wyczyszczono, nowalijki nie maja wiedzy i kontaktów zewnętrznych. Jednym słowem pomysł nierealny i JKM -przed wyborami- powinien sobie dać spokój z takimi tekstami. Powoduje tylko zamieszanie. Chyba że o to mu chodzi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here