„Kosa dla klechy w Breslau zostanie wykorzystana”. Doktor z Uniwersytetu Warszawskiego kpi z ataku na księdza

Pracownicy naukowi na największym uniwersytecie w stolicy państwa powinni stanowić intelektualną elitę. Powinni, ale czytając wpisy i wypowiedzi niektórych z nich można by uznać, że to nie elita, a najgorszy element marginesu i… i może lepiej poprzestać na takim określeniu bo i tak trudno znaleźć słowa odpowiednie do skomentowania wpisu doktora Wojciecha Jabłońskiego.

Atak na wrocławskiego księdza zszokował i poruszył dogłębnie opinię publiczną. Większość osób życzyła księdzu szybkiego powrotu do zdrowia. Część ludzi, których psychika została skrzywiona ostatnimi atakami na Kościół wypisywała w komentarzach na facebooku rzeczy typu „Bóg tak chciał”.

To jednak zwykła internetowa tłuszcza która sądzi, że pod nickami jest bezpieczna i może sobie poużywać. Nikt by się nie spodziewał, że równie ohydnego wpisu może się dopuścić pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego.

Tymczasem pan doktor nauk politycznych, Wojciech Jabłoński, popełnił na swoim twitterze taki oto wpis:

„Ta kosa dla klechy w Breslau zostanie wykorzystana przez #PiSkomuna i inne frakcje broniące kościelnej pedofilii (Kukiz, PSL) do szczucia na niewierzących”

Cóż zapewne ten sam pan doktor (PRowiec!) uważał, że Adamowicza zaatakowano na finale WOŚPu przez internetowy hejt. Idąc tym tropem, czy po tych słowach pan doktor nie będzie współwinnym kolejnego ataku na księdza? Tym razem może będzie to atak ze skutkiem śmiertelnym.

Gardzę takimi jak ty – napisał pan doktor do ciężarnej kobiety

„Kosa dla klechy”… Obrzydliwy tweet człowieka, który aspirował do roli politologicznego autorytetu. Tym tweetem zrównał się z Urbanem. Takim nie podaje się ręki. odpisała Jabłońskiemu mu na ohydny tweet republikanka i posłanka Anna Siarkowska.

Siarkowska, a skąd założenie, że ja bym chciał podać rękę tobie? Gardzę takimi jak ty. A podobno jesteś nawet posłem na polski sejm. To już beka do kwadratu. – wypluł z siebie w odpowiedzi do ciężarnej posłanki szanowny pan doktor.

Cóż, tak wyglądają polskie elity. Czytając tak pełne nienawiści, rynsztokowe wpisy można się załamać bo takiego języka używają właśnie ci oświeceni, ci wykształceni, ci którzy powinni być przykładem dla innych.

Źródło: Twitter

9 KOMENTARZE

  1. Ja tylko zwrócę uwagę na dodatkowy aspekt zawarty w tym wpisie – jakie Breslau? Kto takiego określenia używa w Polsce (Warszawie)?

  2. i pomyśleć, że takie dno w normalnych czasach, już po godzinie, byłoby wywalone na bruk i szukało roboty przy kopaniu rowów melioracyjnych; dno intelektualne, naukowe, moralne i wszystkie inne; burak, kartofel czy inna …nać, to i tak miłe określenia tego intelektualnego inaczej bandyty; bandyty, który oficjalnie grozi użyciem niebezpiecznego narzędzia; czy to nie jest aby karalne, a przynajmniej wymaga wyizolowania go, przynajmniej na jakiś czas, od normalnych ludzi? może jakiś spokojny „pensjonat” z białymi ścianami i sufitami, bez klamek (to dla bezpieczeństwa)?

  3. Namnożyły nam się doktory, profesory i inne palanty z awansu społecznego.

    Szczególne ich [tych palantów] skupienie odnotowujemy na Uniwersytecie Warszawskim – scjencyjej wszelakiej i innego g*wna pełen.

  4. Nie tak dawno było gdzieś info, że w Brazyli rząd postanowił ograniczyć dotacje do kierunków humanistycznych na państwowych uczelniach. Uzasadnienie było takie, że produkują absolwentów niepotrzebnych na rynku pracy, a do tego prowadzą do polityzacji uniwersytetów. Podobne pomysły były kiedyś także w Japonni, ale nie wiem, czy je zrealizowano. Wystarczy popatrzeć na wykształcenie naszych czołowych polityków. Głównie historycy, socjolodzy i temu podobni, którzy maja problemy z logicznym myśleniem.

    • Słuszne spostrzeżenie. Cała ta klasa, by nie powiedzieć przedszkole polityczne, pcha się na takie kierunki, gdzie obiektywna ocena wiedzy jest niemożliwa lub bardzo ograniczona. Wtedy decydująca rolę spełniają „plecy”.
      Poza tym nie powinno być dofinansowania do żadnych kierunków !!! Natomiast dofinansowanie zdolnych studentów jest jak najbardziej wskazane. Najlepiej stypendia prywatne.

    • Jest gorzej niż można sobie wyobrazić. UW na zmianę z UJ pełnia rolę najlepszych wyższych uczelni w Polsce.
      Jaki poziom może reprezentować reszta, jeżeli dwie najważniejsze uczelnie to … dno?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here