PILNE! Kolejny atak na tankowce na Bliskim Wschodzie. Natychmiastowa reakcja na rynku ropy [FOTO]

Reklama / Advertisement

Do kolejnych ataków na tankowce doszło w Zatoce Omańskiej. Doniesienia spowodowały gwałtowny wzrost ceny na rynku ropy. Sprawa może mieć jednak poważniejsze konsekwencje.

W wyniku eksplozji płonie pływający pod flagą Wysp Marshalla tankowiec “Front Altair”. Drugim z zaatakowanych statków ma być panamski „Kokuka Courageous”. Do zdarzenia doszło na wodach Zatoki Omańskiej.

Oba statki pobrały wcześniej ładunek ropy z Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i minęły Cieśninę Ormuz.

W reakcji na doniesienia o atakach gwałtownie rośnie cena ropy naftowej, która wczoraj osiągnęła poziomy najniższe od początku tego roku.

Wzrost ceny na rynku ropy w reakcji na atak na tankowce w Zatoce Omańskiej fot. Stooq.pl
Wzrost ceny na rynku ropy w reakcji na atak na tankowce w Zatoce Omańskiej fot. Stooq.pl

To drugi tak poważny incydent na tych wodach. Na początku maja 4 statki oczekujące na redzie portu Fujairah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich spotkały się z „aktami sabotażu”.

Do ataku wykorzystano miny magnetyczne. Państwa arabskie i USA oskarżyły o jego przeprowadzenie Iran. Wyniki przeprowadzonego śledztwa przedstawiono na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wskazano, że za atakami stoi „państwo” ale nie wskazano konkretnie które. Iran zaprzeczał, by miał cokolwiek wspólnego z atakami.

Sprawa może mieć poważne konsekwencje. W przypadku gdyby uznano, że odpowiada za nie Iran można spodziewać się odpowiedzi militarnej ze strony USA.

Reklama / Advertisement