Rewolucja w Watykanie. Papież Franciszek chce być eko

Papież Franciszek. Foto: PAP/EPA
Papież Franciszek. Foto: PAP/EPA

Dwanaście pierwszych punktów ładowania samochodów elektrycznych uruchomiono na terenie Watykanu. Będzie ich w sumie dwadzieścia. To kolejna watykańska inicjatywa ekologiczna.

Pojawienie się punktów ładowania aut elektrycznych to rezultat porozumienia zawartego przez Gubernatorat Państwa Watykańskiego i duży innowacyjny koncern energetyczny.

Jak wyjaśniono, celem tego kroku jest zachęcenie pracowników Watykanu do używania takich samochodów nowej generacji. Zbiega się to w czasie z planami wymiany parku samochodowego za Spiżową Bramą na pojazdy elektryczne i hybrydowe, z których ma korzystać między innymi personel Poczty Watykańskiej.

Do każdej ładowarki można podłączyć jednocześnie dwa samochody.

Ponad 10 lat temu zainstalowano 2400 paneli fotowoltaicznych na dachu Auli Pawła VI, co „doprowadziło do znacznego ograniczenia emisji dwutlenku węgla”.

Według wcześniej przedstawionych prognoz do roku 2020 jedna piąta energii w Watykanie pochodzić będzie z paneli fotowoltaicznych.

Chińskie fabryki pracują pełną parą, żeby Watykan mógł być eko.

Źródło: PAP

7 KOMENTARZE

  1. w jaki sposób i z czego przy emisji ilu ton CO2 wyprodukowano prad którym w Watykanie ładuje się samochody skoro to niby ma być eko?

  2. Watykan byl pierwszym panstwem zupelnie bezemisyjnym (wykupiono iles tam lasow by wyrownac bilans)
    i do tego najwiecej pradu pobiera… radio watykanskie.
    W sumie dobry ruch, wlasny prad i uniezaleznienie sie od ropy to dobrypomysl na blokade kraju

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here