Szokująca relacja. Św. o. Pio wiedział, co się stanie z Hitlerem

Ojciec Pio i Adolf Hitler/fot. Wikimedia Commons/Flickr
Ojciec Pio i Adolf Hitler/fot. Wikimedia Commons/Flickr

Okazuje się, że najsłynniejszy kapucyn w historii świata nie miał wątpliwości, co stanie się z Adolfem Hitlerem. Opublikowano relację świadka, który towarzyszył ojcu Pio niemal całe życie.

O. Pio z Petrelciny to święty Kościoła katolickiego. Został uznany oficjalnie stygmatykiem, tzn., że uznano, że w nadprzyrodzony sposób na jego dłoniach pojawiły się rany na wzór tych, które miał Chrystus umierający na krzyżu. Nieliczni święci mają uznany taki status.

O. Pio miał również wiele wizji przyszłości. Jak się okazuje, według relacji świadka, którą właśnie opublikowano, znany kapucyn nie tylko wiedział, że wybuchnie II wojna światowa. Święty zakonnik przewidział także, że Niemcy przegrają tę wojnę oraz desant aliantów z Afryki do Włoch.

Nie poruszały go głośne zwycięstwa Hitlera. Ojciec Pio wyrażał raczej przekonanie o potężnej, nadciągającej klęsce nazistowskiego dyktatora. Jego wyraźna, nieukrywana niechęć do Hitlera szła w parze z krytyką Stalina: „Dwa rogi jednego diabła”., w porównaniu z którymi Neron był „zwykłym rzezimieszkiem”. A po klęsce pod Tobrukiem Ojciec Pio przepowiedział naszym wojskom to, co miało wkrótce się wydarzyć: jedna inwazja za drugą „przez Bengasi, aż po pustynię, do Trypolisu, później na Sycylię i na całą Italię” – czytamy relację Giovanniego Sienny.

Sienna poznał duchownego w latach dwudziestych XX wieku i był z nim aż do jego śmierci, 1968 roku.

Źródło: se.pl

2 KOMENTARZE

  1. Stygmaty dawały wielką moc ojcu Pio. Dziś brakuje nam takich stygmatyków. Dlatego módlmy się do Marii matki bożej, by zesłał ich nam Duch Święty.

    • Historia o. Pio potwierdza słuszność wiary katolickiej. Zresztą np. m. Teresa z Kalkuty czy choćby Jan Paweł II, za pomocą którego były cuda, to kolejne przykłady. Objawienia Maryjne (Gietrzwałd) też nie zdarzają się innym. Nie słyszałem o takich znakach danych protestantom, ani muzułmanom, nie mówiąc o sektach typu Jehowi. Dlatego powinniśmy starać się wspierać kościół katolicki, leczyć go z grzechu, no. sodomii, a nie niszczyć go.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here