Żona słynnego „agenta Tomka” trafi za kratki? Miała kierować zorganizowaną grupą przestępczą

Agent Tomek. Foto: PAP/Leszek Szymański
Agent Tomek. Foto: PAP/Leszek Szymański

Katarzyna K. żona niegdyś jednego z najpopularniejszych polityków Prawa i Sprawiedliwości Tomasza Kaczmarka, znanego jako agenta Tomka stanie przed sądem. Kobieta usłyszała 12 zarzutów m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, która wyłudzała miliony złotych z państwowych dotacji.

O sprawie, jak dotąd, nie wiadomo zbyt wiele. Według informacji, do których udało się dotrzeć dziennikarzom, śledztwo dotyczy przede wszystkim nadużyć finansowych związanych z domem opieki dla seniorów na terenie Warmii i Mazur. Ośrodki te miały otrzymywać ogromne dotacje unijne, które były jednak przywłaszczane do prywatnych kieszeni m.in. żony agenta Tomka.

Kobieta oskarżona jest o oszustwa finansowe sięgające nawet 71 milionów złotych, z czego 33 miliony miały zostać przywłaszczone przy wspomnianych wyżej dotacjach.

Po wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanej prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 1,010 mln zł, oddania pod dozór policji, zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu – mówił Paweł Sawoń, rzecznik prokuratury w Białymstoku.

Aktualnie prokuratura nie postawiła jeszcze konkretnych zarzutów Katarzynie K., jednak jak zapowiada rzecznik, jest to kwestia najprawdopodobniej kilku dni.

W sprawie szczególnie bulwersujący jest fakt, że pieniądze, które były przywłaszczane przez członków stowarzyszenia „Helper” miały trafiać na leczenie osób starszych cierpiących na choroby psychiczne, z niepełnosprawnością intelektualną oraz z chorobą Alzheimera.

Źródło: WP.pl / NCzas.com