Kukiz nie przebiera w słowach. Wypomina Liroyowi wykształcenie zawodowe

Paweł Kukiz/fot. ilustracyjne/fot. YouTube/Onet News
Paweł Kukiz/fot. ilustracyjne/fot. YouTube/Onet News

Paweł Kukiz był gościem programu „Skandaliści” na antenie Polsat News. Odniósł się m.in. do słów Piotra Liroy-Marca, który skrytykował wycofanie się w ostatniej chwili z podpisania deklaracji programowej z nim i z Markiem Jakubiakiem.

Deklaracja była przygotowana, wszystko ustalone, a politycy mieli zaplanowaną konferencję prasową w tej sprawie. Wystarczyło jedynie złożyć podpis pod stosownymi dokumentami. Kukiz jednak w ostatniej chwili z tego zrezygnował, gdyż prowadził jednocześnie rozmowy z Polskim Stronnictwem Ludowym.

Dziękujemy marszałkowi Tyszce, który tak mocno trzyma lejce. Paweł mrugnij dwa razy jeśli jesteś przetrzymywany. Pojedziemy na odsiecz – mówił Liroy-Marzec i dodawał, że to właśnie Tyszka miał największy wpływ na decyzję Kukiza o wycofaniu się z porozumienia programowego.

Na jesieni frekwencja wyniesie 60 proc. i rozdrobnienie nikomu nic nie da. To jest bitwa o wyborcę, który liczy, że spoważniejemy i staniemy w jego obronie – wyjaśniał na antenie Polsat News Liroy-Marzec.

Do słów tych odniósł się Kukiz. – Życzyłbym panu Liroyowi takiej merytorycznej wiedzy, jaką posiada pan Tyszka. To na pewno jest troszkę więcej niż szkoła zawodowa – odparł.

Ponadto Kukiz odniósł się m.in. do wytwarzającego się w Polsce systemu dwupartyjnemu. Coraz więcej sondaży wskazuje, że po jesiennych wyborach parlamentarnych w Sejmie mogą znaleźć się jedynie Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska.

Jeżeli zostanie system dwupartyjny w Polsce, a tak się zaczyna to kształtować, że tylko będzie PO i PiS u władzy, jeśli to zostanie i ta ordynacja partyjna dzieląca społeczeństwo, to zobaczycie, że kiedyś na ulicach w Polsce popłynie krew. Bo już tak podzielili ten naród. Przecież w rodzinach sami wiecie, co się dzieje podczas świąt, przecież to jest rzeźnia jakaś – przekonywał Kukiz.

Źródło: Polsat News/wolnosc24.pl