Uwaga! Pierwsze wypłaty świadczenia 500 plus na pierwsze dziecko będą już w lipcu! To zapowiedź nowej minister rodziny, pracy i polityki społecznej

500 złotych/fot. NBP
500 złotych/fot. NBP

Pierwsze wypłaty świadczenia 500 plus na pierwsze dziecko, bez kryterium dochodowego, powinny nastąpić jeszcze w lipcu – zapowiedziała w Katowicach minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Bożena Borys-Szopa.

Wnioski o to świadczenie drogą elektroniczną będą przyjmowane od 1 lipca, a papierową – od 1 sierpnia. 17 czerwca resort rodziny rozpoczął akcję informacyjną na temat rozszerzonego programu „Rodzina 500 plus”.

Chcemy obalić mit, jakoby chcielibyśmy wypłaty dokonać w październiku. Nie, rządowi premiera Mateusza Morawieckiego bardzo zależy na tym, żeby wypłaty były w miarę możliwości jak najszybciej. Jestem przekonana, że nasze samorządy będą się starały – powiedziała w Katowicach minister, deklarując, iż zamierza odwiedzić gminę, której samorząd jako pierwszy wypłaci świadczenie.

Jestem przekonana co do tego, że będą w lipcu pierwsze wypłaty, ponieważ wiem, że samorządy są gotowe. Tak było 3,5 roku temu, tak było co roku, więc jestem przekonana, że pierwsze wypłaty będą. Pieniądze 1 lipca będą na koncie samorządów na pewno – zapewniła Bożena Borys-Szopa, podkreślając, iż rządowi zależy na szybkiej i płynnej realizacji programu.

Zaapelowała, by rodzice nie czekali ze składaniem wniosków o świadczenie do sierpnia, ale składali je w miarę możliwości drogą elektroniczną już od początku lipca. – Wówczas jest szansa, że już w lipcu te pierwsze pieniądze trafią, a pamiętajmy o tym, że przed nami wakacje, więc na pewno nowe 500 zł przyda się rodzinie – ocenia minister.

Według nowych zasad, od 1 lipca świadczenie 500 plus będzie przysługiwało na każde dziecko do 18. roku życia, bez kryterium dochodowego. Dotąd środki były przekazywane na drugie dziecko, zaś uzyskanie środków na pierwsze było uzależnione od dochodu w rodzinie. Teraz – jak podaje ministerstwo – środki otrzyma dodatkowo ponad 6,8 mln dzieci. Wsparcie trafi w sumie do 4,4 mln polskich rodzin.

Źródło: PAP/Marek Błoński