Kolejny skandal na brytyjskim dworze! To zachowanie Meghan i Harry’ego oburzyło wszystkich. Poszło o księcia Williama

Książę Harry i Meghan Markle oraz Książę William/Fot. PAP (kolaż)
Książę Harry i Meghan Markle oraz Książę William/Fot. PAP (kolaż)

Pogłoski o rozłamie w brytyjskiej rodzinie królewskiej stają się coraz bardziej wiarygodne. Kate i William oraz Meghan i Harry nie będą wspólnie prowadzili fundacji charytatywnej. Ale na tym nie koniec. Kontrowersje wzbudziło także zachowanie Sussexów w stosunku do Williama, który obchodził 37. urodziny.

Od kilku lat na brytyjskim dworze panuje nowa tradycja. W urodziny członków rodziny królewskiej na ich oficjalnych profilach w mediach społecznościowych królowa i jej najbliżsi składają życzenia, dodając najczęściej wspólne zdjęcia.

21 czerwca książę William skończył 37 lat. Na Instagramie Pałacu Kensington pojawiło się jego zdjęcie, pod którym dziękuje za wszystkie życzenia i miłe słowa.

Jednak życzenia dla Williama nie pojawiły się na Instagramie jego brata i bratowej. Para książęca Sussex ograniczyła się tylko do lakonicznego komentarza (pod zdjęciem Williama z podziękowaniami za życzenia). Brzmiał on: „Wszystkiego najlepszego”. Czujni internauci nie kryli swojego oburzenia.

„To przyszły król, mogliście się bardziej postarać”, „To chyba nie świadczy najlepiej o stosunkach między braćmi”, „Powinniście się wstydzić” – pisali.

Źródła: wp.pl/Instagram

3 KOMENTARZE

  1. Izraelskie spec-służby od dawna są bardzo aktywne w kształtowaniu życia politycznego w Polsce. Są w posiadaniu bardzo obszernego zestawu materiałów dotyczących mojego życia seksualnego, w tym zdjęć jak obciągam parówy lokatorom pomieszczeń w budynku przy Nowogrodzkiej od co najmniej dziesięciu lat. A tzw. afera podsłuchowa kelnerów – to robota izraelskich i polskich spec-służb (m.in. Black Cube). Zwróć uwagę, że pierwsze nagrania, które pokazują, jak ci kelnerzy dymają mnie w trójkę w toalecie są dużo wcześniejsze od tych, które poczyniła ekipa M. Falenty, i zostały dokonane w specjalnie izolowanych pomieszczeniach służbowych! Dalej: za ujawnieniem afery pedofili z Dworca Centralnego, w której też brałem udział, w tle, stały żydowskie służby zwalczające rządzący wówczas układ volksdeutschy. Przypomnę też (była to „pomysł” za rządu Ewy Kopacz), że to izraelskie służby (Mosad i Aman) miały porywać ludzi z ulicy, w tym mnie, i wtykać im w tyłek sondy analne (robiły by to, oczywiście, z punktu widzenia ich przydatności dla interesów Izraela, szukając potencjalnych dziewic analnych, które służby te mogłyby porwać do burdeli w Tel Avivie). Dalej: programy informatyczne zakazujące mi wchodzenia na strony z porno ze zwierzątkami (znowu: pełna inwigilacja) są pochodzenia izraelskiego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here