Najlepszy tenisista świata chwali Hurkacza. „Zagrał świetne pod względem jakości spotkanie”

Hurkacz - Djokovic Fot. PAP/PA Autor: Autor: Victoria Jones

strong>Lider rankingu tenisistów Novak Djokovic uważa, że w drugim secie meczu 3. rundy wielkoszlemowego Wimbledonu nie wykorzystał wszystkich swoich szans. „Ale trzeba docenić dobrą grę Huberta Hurkacza, który wywierał na mnie presję” – podkreślił po wygranej obrońca tytułu.

Djokovic pokonał 48. w rankingu ATP Hurkacza 7:5, 6:7 (5-7), 6:1, 6:4. W pierwszych dwóch setach utytułowany Serb dość często, jak na niego, mylił się, zwłaszcza przy serwisie. Przyznał, że najbliższe dwa dni, które będzie miał na przygotowanie do 1/8 finału, wykorzysta na pracę nad elementami, które w pojedynku z wrocławianinem nie zawsze dobrze funkcjonowały. Spytany, dlaczego nie wszystko szło po jego myśli, odparł, że to przede wszystkim zasługa młodszego o 10 lat Polaka.

„Zagrał dobrze, wywierał na mnie presję, dobrze serwował. Atakował piłkę w połowie kortu. Dał z siebie wszystko i zagrał świetne pod względem jakości spotkanie” – komplementował swojego piątkowego rywala zawodnik z Belgradu.

Jak dodał, podczas analizy gry Hurkacza zwrócił uwagę, że ten często korzysta z oburęcznego bekhendu.

„Widziałem, że lubi szybko uderzać piłkę po stronie bekhendowej. Czuje się w tym pewnie. Dziś był pod tym względem skuteczny w kilku ważnych momentach” – podsumował Serb.

Podobnie jak w swoich wcześniejszych wypowiedziach na temat 22-letniego wrocławianina przypomniał, że jego największą bronią jest serwis. Jednocześnie zwrócił uwagę, że – jak na wysokiego gracza (mierzy 1,96 m) – bardzo dobrze porusza się on po korcie.

„Sięgnął kilka piłek, które wymagały dużej sprawności, a o wyciągnięcie których by się go raczej nie podejrzewało. Ślizgał się po trawie, rzucał się do piłek, pokazał parę świetnych zagrań. To był wspaniały mecz w jego wykonaniu” – zaznaczył lider światowej listy.

Jednocześnie przyznał, że sam powinien wykorzystać szanse, które miał w drugiej partii.

„Nie potrafiłem uzyskać przewagi przy jego drugim podaniu. Byłem wówczas trochę niepewny w swojej grze, co nie miało miejsca w moich dwóch wcześniejszych pojedynkach. Dziś trzeci set był za to już świetny w moim wykonaniu. Czwarty także bardzo przyzwoity. Jestem bardzo zadowolony z tego, w jaki sposób zakończyłem ten mecz. Zawsze jednak jest nad czym pracować” – zastrzegł.

Z kolei Hurkacz powiedział, że jest trochę zawiedziony wynikiem:
„Ta porażka boli, bo widziałem możliwość, żeby wygrać z Djokovicem. On jest wspaniałym zawodnikiem i daje niewiele szans. Pewne rzeczy można lepiej zrobić. Ale jestem zadowolony z tego, że moja gra poszła do przodu, mentalnie jestem mocniejszy. To kolejne cenne doświadczenie, które pomoże mi w pójściu do przodu”

Z Londynu Agnieszka Niedziałek. (PAP)